Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 35 Skąd: Nowogard / Poznań
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2011 Foo Fighters
Co powiecie na to, żeby główną gwiazdą kolejnej edycji Woodstocku był zespół Foo Fighters? Ja marzę o ich przyjeździe do Kostrzyna i jestem przekonany, że zagraliby niezapomniany koncert.
Dla niezorientowanych, próbka możliwości:
Jedne z ich popularniejszych kawałków w wersji koncertowej:
Oraz dwa świetne kawałki z ich ostatniej płyty pt. "Wasting light".
Wiek: 25 Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 6 Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2011
TAK TAK TAK!
Pisałem o nich w "Agitacji na 2012" i tu powtórzę... To byłby, moim zdaniem, świetny strzał. Mimo że są jak dla mnie w szerokiej ekstraklasie zespołów grających zbliżoną muzę, to w Polsce o dziwo nie są jakąś mega gwiazdą. I tu jest szansa :) Bo nie przyciągną miliona ludzi, ale ludzie którzy już na nich przybędą (a też pewnie "kilku" się ich znajdzie) to jednak ludzie w klimacie - powtórki z tego roku by nie było raczej ;)
a poza tym Grohl fajny gość, także ta propozycja zdaje się być nawet wykonalna...
_________________ Carry me caravan, take me away...
Pewnie,że zabawa bylaby przednia,ale ja trochę kręcę nosem na to w jaką stronę zmierza twórczość Foo Fighters. Nieprzypadkiem moim ulubionym albumem Grohla i spólki jest debiut nagrany przed 16 laty.A ostatnie plyty są tak nierówne,że aż się nie godzi by taki band czynil takie kocopaly.
P.s.Tak na wszelki wypadek...Niech nikt nie próbuje poruszać wątku jakoby Foo Fighters nigdy nie koncertowali w Polsce.Bo koncertowali.W 1996r.,w Sopocie.
Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 3 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2011
Świetna kapela, mogłaby wnieść genialny klimat na Woodstock. A to że koncertowali nie zmienia faktu że to było wieki temu prawda?
To trochę jak Aerosmith, też w poprzedniej - poprzedniej dekadzie. Więc w innym tysiącleciu
Foo Fighters genialnie pasują na finał i totalnie rozbrajające podsumowanie XVIII Woodstocka. "Ręcami" i "nożami" się podpisuje! :mrgreen:
Oj! To było coś pięknego, swoją drogą Foo Fighters to była moja opcja gdy Jurek przed Woodstockiem nakręcam, że za parę dni wyjawią wielką gwiazdę, która zagra na PW. Byłem niemal przekonany, że chodzi wtedy o FF.
Podziel się na:
Fallander Forumowy prawiczek imperator zajebistości
Wiek: 19 Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 33 Skąd: śląsk
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011
Usłyszeć "Walk" na żywo, stojąc pod sceną, w czasie kiedy ma się wolne, jest ciepło, nie ma się żadnych problemów na głowie..
Ryczał bym ze szczęścia jak małe dziecko chyba z tydzień.
_________________ Gość gdzieś już Cię kiedyś widziałem ;)
Wiek: 17 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 15 Skąd: wołczyn
Wysłany: Wto 28 Lut, 2012
Fallander napisał/a:
Usłyszeć "Walk" na żywo, stojąc pod sceną, w czasie kiedy ma się wolne, jest ciepło, nie ma się żadnych problemów na głowie..
Ryczał bym ze szczęścia jak małe dziecko chyba z tydzień.
dokładnie tak :) usłyszeć FF, a zwłaszcza tą piosenkę na woodstockowej scenie to podwójne szczęście nie do opisania. i taką "Dear Rosemary", zresztą, jakąkolwiek w ich wykonaniu. ich koncert byłby cudowny, klimat, że aż chciałoby się żyć :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum