| XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
|
 |
Szukaj |
Użytkownicy |
| Rejestracja |
Zaloguj |
|
|
|
ZAWIODŁAM SIĘ WOODSTOCKIEM... |
| Autor |
Wiadomość |
droszczyk
Forumowy prawiczek
Wiek: 20 Dołączyła: 05 Sty 2011 Posty: 4 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011
|
|
|
Jurek jest baaardzo ok. Woodstock też. W sumie byłam dopiero dwa razy ale już nie wyobrażam sobie wakacji bez wooda. I spotkałam samych zajebistych ludzi przykro mi , że ty nie. Może po prostu trafił swój na swego |
|
|
|
 |
TrompkaPompka
Gość
|
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011
|
|
|
Na woodstocku nie wolno bawić się samemu. To najgorszy grzech jaki można popełnić. Poza tym, w jednym się zgodzę, muzyka w tym roku (jak i w ogóle w ostatnich latach) była strasznie z dupy. Ale ogólnie jest fest. Tanie żarcie, tanie piwo jak się wie gdzie kupić, fajne koncerty u Krysznowców i dużo zajebistych ludzi. Trzeba się trochę zakręcić, samemu nawiązać kontakt, nie uprzedzać się z góry. Nieraz mnie od brudasów wyzwała jakaś laska, no ale trudno.
Co do pociągów, to akurat piwko, czy dziesięć po drodze, nie robi. Jest ok, ja zawsze trafiam zajebiste ekipy w pociągu, chociaż coraz więcej dzieciarni. Ale nic to, jak poznają fajnych ludzi to się wyrobią.
Co smutne, powoli zaczynają się czasy, że nawet na PW, taki pancur jak ja, niewielką sensację robi... ale i tak jest zajebiście.
Na gazie. |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011
|
|
|
| Bucuch. napisał/a: |
uważam, że skoro nie podobało Ci się na woodzie, to po prostu nie jedź w przyszłym roku, ale nie obrażaj ludzi, którzy czekają na ten festiwal cały rok ...
jak sama słyszałaś, ludzie są tam różni, a że trafiłaś akurat na tych mniej fajnych to nie nasza wina. myślę, że Twoja opinia jest bardzo subiektywna. |
Kazda opinia jest subiektywna, Twoja tez.
Nie kazdemu musi sie podobac impreza, gdzie grupy pankowcow zebrza o odlanie troche browara(mi sie to tam podoba - sam skorzystalem z tej opcji jak mi sie hajs skonczyl :lol: )
[ Dodano: Czw 06 Sty, 2011 ]
| TrompkaPompka napisał/a: |
Co smutne, powoli zaczynają się czasy, że nawet na PW, taki pancur jak ja, niewielką sensację robi... ale i tak jest zajebiście. |
Powaga ? Irokeza od kilku miesiecy nie mam, ale popierdalalem z dupnym czerwonym po woodstocku i nikt sie nawet nie obejrzal, jak walali brudas - to sami pankowcy |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
omfg
Forumowy prawiczek

Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sty 2011 Posty: 10 Skąd: cemetery
|
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011
|
|
|
pw 2010 był moim 1 w życiu, i żałuje, że chyba trzymałam całą tą zabawe na dystans. jechałam tylko z koleżanką, w samym pociągu była atmosfera niezła, ale zdarzyło się pare komentarzy co do mojego spożywania alkoholu-za mało ponoć. po przyjeździe do kostrzyna, rozbiłyśmy się na jakimś zadupiu. katorgą było wgl tam dotrzeć, nie było super hiper zabawy z nowo zapoznanymi jednostkami czy grupami, ofc kogoś tam się poznało pierwszy dzień, ze się wyrażę ch*jowy . następny już lepiej, no ale rozkręciłyśmy się dopiero w ostatni :evil: ukradli mi plecak , ale znalazłam XD i co z tego wszystkiego? gów.no :mrgreen: jadę na następny! już wiem co i jak a powyższy negatywny opis, to kropla w morzu pozytywnych wrażeń, komplementów od nieznajomych osób, spontanicznych rozmów . za rok będzie lepiej, musi być wkońcu człowiek uczy się na błędach nie polecam tylko jechać samemu albo w 2 osoby. ja bardziej byłam obserwatorem niż uczestnikiem, może nie do konca czułam tą całą magię, wspólnote, no i jednak na następny pw obowiązkowo zabieram więcej znajomych albo zrobię ładne oczka i się wbiję do jakiś sympatycznych woodstockowiczów :mrgreen: mogę prawda? :oops:
btw, na woodstock jedzie się po to < jak ktoś już napisał > aby odpocząć, zabawić się, uciec na parę dni od szarej rzeczywistości. to jest wspólnota wielu różnych osobowości, każdy ma inny światopogląd , kulturę i co innego sobą reprezentuje, a że niektórzy reprezentują tylko dno i wodorosty, trudno na debili nie ma recepty. jeżeli pani rajskiptak spodziewała się burzy mózgów, filozoficznych konwersacji itp no cóż skazana była na zawód. jak już pisałam (a może i nie? :mrgreen: ) na tym festiwalu jest dużo fajnych mądrych osób, ale i też takich zniżonych do poziomu tzw. kupy. kazdy w tym tłumie znajdzie towarzystwo dla siebie :) |
_________________ dying alone done. |
|
|
|
 |
Wiaderko
Rozkręca sie h

Wiek: 19 Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 181 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011
|
|
|
@up
daj się ponieść bardziej Woodstockowym klimatem jednocześnie zapomnijąc o otaczającej cię rzeczywistości ;p a będzie dobrze + wbij do wioski piwnej ;) |
|
|
|
 |
omfg
Forumowy prawiczek

Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sty 2011 Posty: 10 Skąd: cemetery
|
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011
|
|
|
| zawsze jest dobrze jak się człowiek optymistycznie nastawi :D |
_________________ dying alone done. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|