Przyznam się szczerze,że chcę jechac na PJ w przyszłym roku i dlatego zadaję wam te pytania,żeby nie powielac błędów
a nie lepiej ograniczyć się do spotkań młodzieży w Lednicy pod brama ryba? przypuszczam, że tam trudniej Ci będzie popełnić błędy w rozmowach z bywalcami tamtego wydarzenia
a tak swoja drogą zastanawiam się jakie wrażenia maja uczestnicy PJ. bo po woodstocku pewnie większość z nas ekscytuje się atmosferą, koncertami ludźmi jakich spotkali itd,
a czym się ekscytują uczestnicy PJ? tym, że nawrócili 666 zagubionych owieczek?
Wiek: 19 Dołączyła: 03 Sie 2009 Posty: 110 Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 07 Sty, 2011
Ja z P.J. w sumie nie rozmawiałam, choć zaczepiła mnie razu pewnego jedna kobitka, nie wiem, może dlatego, że zauważyła u mnie na przedramieniu 666, powstałe w nocnym pociągu. Bądź co bądź, szybko ją spławiłam. Nie, że jestem niewierząca czy coś, po prostu denerwują mnie ludzie, którzy na siłę chcą mi udowodnić jak źle czynię.
_________________ Niech się stanie, co się stać ma.
ja w tamtym roku z jednym rozmawiałam... miał dziwna banie na punkcie seksu...cały czas o tym mówił. Potem przyszedł mój nawalony kolega i zaczął się kłócić z jego "pomocnikiem"? czy jak oni tam się zwą...więcej z nimi nie będę gadać bo to nie ma sensu my swoje oni swoje. Oprócz tego przy zasypianiu, budzeniu się cały czas ŁAKA, ŁAKA i tańczące zakonnice(byłam rozbita w lasku koło jezusów) lepiej było jak była tam mała scena.
Swoją drogą,to zabawne jak wielu woodstockowiczów zapytanych o 1wsze skojarzenia z Przystankiem Jesus,odpowiada "Waka Waka".Ciekawe jakiego hiciora budą katować w tym roku?Chociaż...wiecie co?Wolę się nawet nie domyślać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum