XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Podsumowanie XVI Przystanku Woodstock
Autor Wiadomość
radekwiniar20
Gość
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010   

KONTAKT NA E-MAILA radekwiniar20@buziaczek.pl
 
  Podziel się na:         
Zimi 
Forumowy prawiczek

Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 8
Skąd: Wlkp.
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010   

Faworyt na bączka - Maleo, choć szoł zrobiło Łąki Łan, popisał się Enej, czadu dała Armia... ;-) . Na koniec wielka petarda w postaci Jelonka... Przy "Krainie umarłych" niejednokrotnie przeszły mnie ciarki po plecach :-D .

Tak jak większość, ze wspomnianych wcześniej przyczyn nie odwiedziłem sceny folkowej. Dwa niemiłe aspekty - ktoś chciał mi perfidnie zajebać czapkę, ale ostatecznie pogodziliśmy się piwem oraz w sobotnią noc dostałem po ryju od jakichś drechów na drodze łączącej miasto z polem.

Generalnie - impreza na plus, do zobaczenia za rok :-)
 
  Podziel się na:         
sowkaa 
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 18
Skąd: spod Krakowa
Wysłany: Sob 11 Wrz, 2010   poprawmy statystyki

http://tuba.pl/tubapl/1,1...iwal_2010_.html - zagłosujmy
_________________
każdy wydaje się być normalny - dopóki kogoś nie poznasz bliżej...
 
  Podziel się na:         
kotula 
Rozkręca sie

Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 215
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 16 Wrz, 2010   

1 Dzień wodeczka browarki i moja naleweczka
2 Dzien browarki i gin z tonicem
3 Dzień 80 % rum z cola i browarki
podsumowanie : Do zobaczenia za rok
_________________
kotula
 
  Podziel się na:         
Raczkins 
Lubi pieprzyć
...po co się bać, skoro w duszy gra muzyka...


Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lis 2010
Posty: 482
Skąd: Żywiec
Wysłany: Pią 19 Lis, 2010   

dla mnie jako pierwszo-razowca było super, co prawda miałam całkiem inne wyobrażenie nt Wooda, rzeczywistość zaskoczyła mnie na plus, muzyka była spoko, każdy mógł chyba znaleźć coś dla siebie. For me the best wymiatali Łąki Łan i moje "pogo" pod sceną, super zagrało jumanji i po koncercie pogadaliśmy sobie z ich wokalistą - Piotrkiem (mam foto na NK:D) jedzenie byłe OK - fast foody<mniam>
piwo jak piwo smakowało tak samo jak każde na dużej imprezie- wszędzie coś rozcieńczają:) jednak i tak polecam Żywca;p

mankamentem który mnie przeraził były stosu papierków- czemu gdzieś nie były ulokowane śmietniki? poza wioską piwną nie widziałam ani jednego- przynajmniej część śmieci by tam wylądowała

miejscówka w lesie była najlepsza w tym roku- przy tych upałach drzewa dawały cień a bitwy na szyszki były rozrywką w czasie odpoczynku między koncertami a piciem piwka:) pozdro dla sąsiadów z naprzeciwka- obozu "Falubazu"
my to Ci co mieli toporek na dachu.... i jeszcze strach Aśki i Damiana z łodzi- przychodzą w nocy patrzą fajna miejscówka na rozbicie się- tylko obok namiot na nim topór, wyżej flaga "Jaskinia zła u Krzycha", przed namiotem glany i jak tu sienie bać skinheadów

aha i jeszcze dzięki dla pana sprzed kibelka z pociągu relacji Bielsko- Kostrzyn za wyśmienity rum w metalowym kubku, oraz dla znajomych (imion już nie pamiętam) którzy akurat trafili na woodstokowiczów jak jechali do Świnoujścia na ślub
_________________
raczkins.flog.pl
 
 
  Podziel się na:         
Celine
Gość
Wysłany: Wto 07 Gru, 2010   

Za oknem temperatura na minusie i mnóstwo śniegu, a ja wspominam sobie Woodstock.
Jak z resztą codziennie. Codziennie odliczam do następnego Przystanku :)

Mam 16 lat i tegoroczny Woodstock był moim pierwszym. Przed wyjazdem przeglądając zdjęcia i filmiki z poprzednich lat byłam zachwycona, długo walczyłam z rodzicami by pozwolili mi pojechać. No i stało się :)
Nawet w najśmielszych marzeniach nie wyobrażałam sobie czegoś tak pięknego!
Wpadłam w klimat po uszy, uśmiech nie schodził mi z twarzy. Nie spotkałam chyba żadnej nieprzyjaznej osoby, wszyscy byli bardzo życzliwi i ciepli. W ciągu 4 dni poznałam masę ludzi, których chyba nigdy nie zapomnę....

Pierwszy raz poczułam się WOLNA :)))

Uczestniczyłam w pochodzie ku chwale Amareny, codziennie bawiłam się u krysznowców, razem z grupką facetów krzyczałam 'pokaż cycki', w błotku spotkałam samego Jurka, skakałam (i nie tylko :D)w wiosce piwnej (szczególnie zapadła mi w pamięć piosenka Juniora Stress - Znam ten stan :))

Ach, nie będę Was dłużej zamęczać swoimi opowieściami, w dwóch słowach powiem, że
BYŁO FANTASTYCZNIE :) dziękuję wszystkim za wszystko, pozdrawiam i ściskam każdego z osobna :))))
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group