XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
KRADZIEŻE
Autor Wiadomość
FeSTeR 
Zakurwim dęsa ?
Thrash'em All


Wiek: 26
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 2258
Skąd: Nakło nad Notecią

Wysłany: Pią 10 Gru, 2010   

:oops: oddam na następnym Woodzie :-P
_________________
YouTube
Demot

0===[:::::::::::::::::>
 
  Podziel się na:         
futuristka666 
Rozkręca sie
Kwasożłop


Wiek: 102
Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 261
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 10 Gru, 2010   

Cytat:

:oops: oddam na następnym Woodzie :-P

mam nadzieję, że całe są :mrgreen:
_________________
- Gdzie chciałbyś trafić po śmierci?
- Do piekła. Dziwki już tam są.
 
  Podziel się na:         
FeSTeR 
Zakurwim dęsa ?
Thrash'em All


Wiek: 26
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 2258
Skąd: Nakło nad Notecią

Wysłany: Pią 10 Gru, 2010   

Nawet jeszcze nie prałem :-P
_________________
YouTube
Demot

0===[:::::::::::::::::>
 
  Podziel się na:         
futuristka666 
Rozkręca sie
Kwasożłop


Wiek: 102
Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 261
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 10 Gru, 2010   

FeSTeR napisał/a:
Nawet jeszcze nie prałem :-P

<3


//polecam opcję PW = Prywatna Wiadomość, iiiiii wracamy do kradzieży na Przystanku Woodstock /Sis.
_________________
- Gdzie chciałbyś trafić po śmierci?
- Do piekła. Dziwki już tam są.
 
  Podziel się na:         
grotesqa 
Lubi pieprzyć


Wiek: 22
Dołączyła: 29 Mar 2009
Posty: 392
Skąd: Horyniec/Rzeszów
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011   

Mnie zbulwersowało to, że ktoś mi ukradł namiot w momencie wysiadania z pociągu w Kostrzynie. Rozbój i granda w biały dzień! Ja pitole, namiot kosztuje 30 zł, a kradzieje bezczelni musieli zawinąć akurat mój,który przeżył już tyle Woodstocków. Ale są jeszce dobrzy ludzie na tym świecie, ktorzy przygarniaja takie bezdomne istoty jaka ja wówczas byłam;) i dzieki im za to, bo inaczej przeżyłabym te kilka dni z hasłem "Woodstock pod chmurką "
_________________
Don't waste time or time will waste you
 
 
  Podziel się na:         
omfg 
Forumowy prawiczek


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: cemetery
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

ja zawsze tylko brałam kase, dokumenty i komórke ze sobą, reszta zostawała w namiocie. nikt nic nie ukradł, ale jak pewnej nocy sobie spałam, to zawineli mi plecak, ironia losu, (położyłam przy wyjściu, błąd) całe szczęście, że wartościowe rzeczy miałam koło głowy XD plecak znalazłam pare godzin później w pobliskim lasku, wszystko rozwalone, ale nic nie zginęło, widocznie nie znaleźli tam złota 8-) był to mój 1 pw, ale dzięki tej "przygodzie" będę już przygotowana na 2 woodstock :mrgreen:
 
 
  Podziel się na:         
Tuska 
Forumowy prawiczek


Wiek: 18
Dołączyła: 06 Lip 2010
Posty: 18
Skąd: Duszniki Zdrój
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

Mi zginął śpiwór i kilka ubrań zaraz po przyjeździe. Zostawiłam w namiocie i poszłam zwiedzać pole, wróciłam za jakieś pół godziny i śpiwora z ubraniami już nie było. Dobrze, że zostawili rzeczy koleżanki. ;) Ale i tak było wspaniale. ;)
_________________
Masz pojęcie?
 
 
  Podziel się na:         
Wiaderko 
Rozkręca sie
h


Wiek: 19
Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 181
Skąd: Rybnik
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

Taka rada ode mnie... jak macie śpiwory takie na zamek to wrzućcie wartościowe rzeczy do końca i tak śpijcie , albo najlepiej do kieszeni... ;)
Co do kradzieży , mi ktoś koszulkę Woodstockową z 2009 i browary skroił... ale się nie dziwie , połowa moich rzeczy z namiotu była porozwalana gdzieś poza moim nim.
 
  Podziel się na:         
jim carry
Gość
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

siema
podepnę się do waszego tematu. rozumiem że jeśli wybiorę się autkiem to rzeczy mam bezpieczne? :roll: , a po drugie jak wygląda sprawa auta na PW. rozumiem że mógłbym sobie postawić je gdzieś i koło niego obozować cały PW? oczywiście nie ruszając się nim w czasie trwania przystanku.
 
  Podziel się na:         
Udun 
Lubi pieprzyć

Wiek: 34
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 318
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

..byłem autem 3 razy i jest OK...tak rzeczy wartościowe do auta...namiot można rozbić koło auta np. na górce...fajne miejsce ;-)) ... a auta nie ruszysz w trakcie PW bo będziesz zastawiony dokładnie ...;-))...
_________________
...nadzieja spadającej gwiazdy...płonna...

Gość jaki jest Twój Cień?
 
 
  Podziel się na:         
michal220 
Rozkręca sie


Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 109
Skąd: Znienacka
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Byłem 2 razy na woodzie furą. Samochód to taki fajny magazyn rzeczy wartościowych, tylko też trzeba te rzeczy w samochodzie jakoś poszufladkować. W samochodzie było dosłownie wszystko, tylko namioty i śpiwory były na zewnątrz. Reszta wartościówki przykryta pod nieładem ubrań, koców itp. Dobrą opcją jest alarm w furze, na który zostali uczuleni sąsiedzi, że jak będzie wył to coś złego się dzieje. Niechcący z kumplem raz zapomnieliśmy wyłączyć alarmu to dali nam spokój dopiero jak pokazaliśmy dokumenty od samochodu.
Ps. Samochód na polu jeśli jest jedyny w promieniu nawet 15 metrów przyciąga honorowych dawców moczu, niestety........
 
  Podziel się na:         
Szalonooki 
Forumowy prawiczek

Wiek: 19
Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Witam, jako że pierwszy raz tutaj piszę.

Swoją drogą, o ironio losu, zaczynam obcowanie z forum od tematu mało przyjemnego, choć fanem Przystanku zostałem bardzo szybko.

Na dwóch dotychczasowych wyjazdach buchnęli mi tylko klapki, zabytkowe Nike, zawsze były za duże - szkoda ich, ale jak ktoś zostawia parę klapencji przed wejściem do namiotu, to w sumie nie dziwne, że jakiś panczur przechodząc w środku nocy po prostu założył i ruszył dalej. W '10 nic mi nie zniknęło, jeśli nie liczyć tradycyjnych śledzi od linek. Przygoda za to niezła spotkała zaprzyjaźniony po sąsiedzku obóz, to już z powrotem w '09 - chłopakowi zniknęło wszystko, wliczając w to glany, kostkę, ubrania... wracał w czym stał od soboty bodajże, zebrał tylko kasę na nowe buty, coby pod sceną w klapkach do kąpieli nie skakać.

Ach i byłbym zapomniał - pewna powabna (a to chyba rzadkość w owych stronach) Niemka starała się zakosić mi glanisze gdy brałem odmładzającą kąpiel błotną. Skończyło się jednak na pokaleczeniu angielskiego w wykonaniu obu stron ("Hej, thats my boots!" "Oh, its yours? So you must lift it up!") i miłym posiedzeniu w wiosce piwnej.

E, nie ma co narzekać - póki sucho w nocy (chyba, że ktoś się przyczołga ruchem gąsienicy podczas największego deszczu i kapy od wejścia do środka wpuści, bo sam tonie we własnym namiocie, to inna bajka), a jakieś grosze przy tyłku się ma, drogerii się nie zabiera ze sobą ino to, co najpotrzebniejsze - to nic nigdy nie zniknie.

Swoją drogą na Woodstock w tym roku zamierzam wybrać się lans-maluchem, ale jak czytam o alarmie to się zastanawiam jaki system ostrzegawczy w tym silniczku z kółkami zaaplikować, żeby nie wyszło dwa razy drożej niż za sam samochód =]
 
  Podziel się na:         
grotesqa 
Lubi pieprzyć


Wiek: 22
Dołączyła: 29 Mar 2009
Posty: 392
Skąd: Horyniec/Rzeszów
Wysłany: Sro 12 Sty, 2011   

Szalonooki napisał/a:
chłopakowi zniknęło wszystko, wliczając w to glany, kostkę, ubrania...

To jest chamstwo, granda i rozbój w biały dzień ! Zawsze takie historie mnie strasznie bulwersują. Po jaka cholerę komuś czyjeś stare ciuchy? Czy ten telefon czy kilka złotych które w ten sposob zdobędzie sa tego warte? Przecież wiadome, ze na Woodstock nie zabiera sie wartościowych rzeczy, więc nie wiem, co taki złodziej ma nadzieję zdobyć.
_________________
Don't waste time or time will waste you
 
 
  Podziel się na:         
Udun 
Lubi pieprzyć

Wiek: 34
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 318
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 12 Sty, 2011   

...jemu to niepotrzebne- pewnie sprzeda fiut komuś za fajki lub %....
_________________
...nadzieja spadającej gwiazdy...płonna...

Gość jaki jest Twój Cień?
 
 
  Podziel się na:         
grotesqa 
Lubi pieprzyć


Wiek: 22
Dołączyła: 29 Mar 2009
Posty: 392
Skąd: Horyniec/Rzeszów
Wysłany: Sro 12 Sty, 2011   

taa.. to niech się przejdzie po polu jak wszyscy wyjada po zakończeniu. Tymi wszystkimi butami, koszulkami, spiworami mozna by ubrac połowe Kostrzyna. Byłam w szoku, ile tego ludzie zostawiają.
_________________
Don't waste time or time will waste you
 
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group