no właśnie drogi bartku wykazujesz się TY ignorancją wyzywając wszystkich dookoła ze sie nie znają. Bo ty wiesz najlepiej oczywiście. Dla mnie dany utwór jest strasznie papkowaty. a nie słucham tylko jednego stylu co możesz zobaczyć w mojej stopce i odnośniku do lasta.
Wiek: 24 Dołączył: 17 Sie 2008 Posty: 834 Skąd: Trzebiel wieś
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010
bartek napisał/a:
Jak słuchacie tylko jednego stylu to po co się wypowiadacie
wypowiadamy sie bo to jest forum. akurat tak sie sklada ze wiekszosc forum ma gust a muzyka jest z dupy. ale tak pozatym to wczoraj uswiadomilem sobie ze do woodstocku juz tak blisko i ze bez wzgledu n to co bedzie gralo to jade z takim samym zaangtazowaniem i radoscia jak co roku.
_________________ pierdłem, rzygłem i wyszłem bo drzewa naniese.
Podziel się na:
bartek Gość
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010
No to własnie Wy wykazujecie ignorancje wobec tego stylu. może lubią grac flaki z olejem. woodstock to jedna wielka ignorancja na muzyke. byłem pare razy i spotkałem sie z takimi oddzywakami spoza tłumu "spierdalaj ze sceny dawac vadera" albo jakies głupie oddzywki do osób które ubieraja sie jak "emo". miłosc przyjazn muzyka ? chyba nie
myślę że z panem bartkiem nie ma co specjalnie dyskutować, jedyne co napisze by było z tematem, a kwestie "miłość, przyjaźń, muzyka" pominę bo nie na temat i jak widzę po podejściu pana bartka nie ma sensu z nim o tym dyskutować.
bartek napisał/a:
Wy wykazujecie ignorancje wobec tego stylu
Zgadzam się i to nie jest nic złego, jak nie lubisz jeść brukselki to tez ją ignorujesz 8-)
bartek napisał/a:
może lubią grac flaki z olejem
no i dobrze, jak lubią to niech grają dla innych co to lubią, ale my na ich koncert nie musimy iść.
A tak co do mej poprzedniej wypowiedzi, to mi się merdnęło, przesłuchałam ich w myspace i tam też tak nie ciekawie grają.
na moje jest zajebiste bez dwóch zdań. powiedzmy, że do takiego clawfingera czy volbeat'u nie można porównać stylem. Ale, żeby posiedzieć i oddać się zadumie z browarem w jednej ręce a kobietą w drugiej jest w porządku. ;)
( jak co to pisze posta pod wpływem, nie zmieniając jednak moich poglądów )
No właśnie widzę, zajebista konsekwencja ahahahah ^^ :lol:
a kapela wieje nudą na 50 kilometrów, serio.
Żeby jeszcze był ciekawy wokal, odkrywcze akordy, ale takich kapel jest na pęczki, taką muzykę grają ludzie z secondary school która mieści się w budynku mojego collegu - a trzeba wiedzieć, że nie mają więcej niż 15 lat, sorry bejb, ale nie dla mnie nuta, odgrzewane kotlety.
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
a teraz ciekawe kto z was wypowiadajacych sie posluchał wiecej niz tę jedną piosenke, ktora zostala załączona na forum, mam nadzieje ze wszyscy. uwazam ze Tonic to b. dobry zespol, świeża, fajna, dynamiczna muzyka. W tamtym roku podobalo sie cos jednym, w tym zadowoleni beda inni. Przynajmniej wybór Tonic na woodstock jest dowodem na to, ze lekcewazone propozycje niektorych zespolow tutaj na forum nie maja odzwierciedlenia w koncowej decyzji, a jednostka doceniajaca muzyke Tonic moze czuc się usatysfakcjonowana swoim gustem :) jak miło
No to jest ciekawsze, mogą zagrać np. o 3-4 nad ranem, szybko usnę przynajmniej :mrgreen: Takie kołysanki. Chociaż ciągle twierdzę, że to odgrzewane kotlety.
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum