|
Woodstock-ten pierwszy raz |
| Autor |
Wiadomość |
Jorguś
Lubi pieprzyć Jorgus89

Wiek: 22 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 346 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
| albo powiedz jej ze masz letnia szkole i ze bardzo chcesz sie uczyc i ze Cie nie bedzie to moze Ci przy dobrej bajerze wiecej kasy wyciagniesz:D:D |
_________________ Bez Piany dzien Zjebany :D:D |
|
|
|
 |
Paulina
Forumowy prawiczek Kocham życie
Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 10 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
w sumie moze i tak...cos sie jeszcze wymysli,a jak sie nie zgodzi,to trudno najwyzej trzeba bedzie z chaty nawiac..ale to tylko w ostatecznosci |
|
|
|
 |
Dahomej
Moderator vel.Grześ
Wiek: 22 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 1277 Skąd: RioDeŚwiebodzineiro
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
Puśćcie mamusi i tatusiowi Najgłośniejszy Film Polski, jest na tubie. Film trochę stary, ale co roku atmosfera jest taka sama, więc myślę, że to jest dobra karta przetargowa |
_________________ Idzie Jasiu przez las, patrzy, a tu podkowa. Podnosi, obraca, a tam koń. |
|
|
|
 |
kamil90
Rozkręca sie
Wiek: 21 Dołączył: 08 Cze 2010 Posty: 115 Skąd: zielonka
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
| Najlepszą metodą chyba jest pokazać jakąś ekipe znajomych do których twoi rodzice mają raczej zaufanie i powiezieć, że to z nimi jedziesz na wooda. Powinni zaakceptować |
_________________ Bóg zawsze stoi po stronie wielkich batalionów |
|
|
|
 |
Paulina
Forumowy prawiczek Kocham życie
Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 10 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
No tak....ja mam świetną ekipę,tylko że żaden z jej członków nie mówi rodzicom dokąd jedzie,tylko serwuje kity w stylu "jade do koleżanki nad morze".A ponieważ o ni naprawde wczesniej jezdzili do tej kolezanki sa wiarygodni. Gdybym ja tak powiedziala moja mama chcialaby wiedziec do jakiej kolezanki jade i do tego pogadac z jej mama,czy aby nie bede przeszkadzac. I wtedy i dla mnie i dla znajomych z z wooda nici :cry:
noo ale nie martwie sie,bo juz mniej wiecej wiem co i kiedy zrobie |
|
|
|
 |
punk_rock
wywalacz postów KRÓLĄTKO LANSU!!!!

Wiek: 19 Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 588 Skąd: Glajwitz city xD
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
Polecam Pianę, ma dar przekonywania 8-)
a tak serio nie wiem czy dobrze jest ściemniać, bo później przypadkiem coś wyjdzie i mogą być na prawdę spore kwasy, trzeba rozmawiać, przekonać jakoś powiedzieć z kim się jedzie a to jak rodziców przekonać to każdy ma już swój sposób bo każdy rodzic reaguje na co innego. . . |
_________________ Gość cześć!
"Paradoksy bytu tu."
Hej hej heloł. |
|
|
|
 |
Mala92
Rozkręca sie

Wiek: 19 Dołączyła: 07 Maj 2010 Posty: 127 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
No nie ma co owijać. Najlepiej jęczeć, chodzić przekonywać w końcu zmiękną;)
A kłamać to nie ma co bo to zawsze wyjdzie. |
_________________ http://www.lastfm.pl/user/Arktica92 |
|
|
|
 |
Mazu
Rozkręca sie Rude i wredne :]

Wiek: 19 Dołączyła: 03 Sie 2009 Posty: 108 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
| Paulina napisał/a: |
a właśnie,a co do pociągu,to jak ze Słupska na woodstock dojechać??bo ja sie w tych sprawach nie za bardzo orientuje... :oops: |
Najlepiej uderzyć jakąś wczesną SKMką do Gdyni, w Gdyni wsiadasz do specjalnego Woodstockowego (rozkłady są zawsze podane jakoś po 15 lipca). Z Gdyni są 2 trasy - jedna przez Bydgoszcz, druga przez Lębork, Szczecinek. Polecam wsiadać w Gdyni - największa szansa na zajęcie miejsca siedzącego.
Co do przekonywania, polecam wkręt, że jedziesz ze znajomymi (po tych 8-9 godzinach w pociągu, każdy będzie znajomym). Rodzice nie muszą ich znać. (Ja w sumie miałam o tyle łatwiej, że jechałam ze starszym bratem) Albo znajdź kogoś ze Słupska, kto będzie jechał, bo jestem pewna, że nie jesteś jedyną. No i możesz obiecać im, że będziesz np. dzwonić codziennie (polecam telefon z dobrze trzymającą baterią). Bilet na pociąg w 2 strony wychodził jakoś 54 zł. |
|
|
|
 |
paular80
Forumowy prawiczek
Dołączyła: 13 Cze 2010 Posty: 1 Skąd: krakow
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
Witam ja tez pierwszak 30-letni az wstyd, ale coz to moje niespelnione marzenie z tych 14-15 lat, dziecko juz odchowane (8 lat) wiec lece doslownie i w przenosni. Mieszkam w UK przylatuje w piatek 30 lipca do Kraka dam mamie dziecko i buzi i jade w Polske :mrgreen: . Ogarnela mnie mysl czy warto tulac sie pociagiem tyle czasu pobyc kilka godzin potem powrot bo w niedziele 1 sierpnia o 21 lece do Uk w poniedzialek o 6 rano w pracy poukladana uczesana i przezorna, ale jak tak czytam Was ludziska to nie wazne ile tam bede ale bede a za rok moze wiecej urlopu dostane.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010
|
|
|
Cool, Cool.
Odchowywanie to się dopiero zacznie :mrgreen:
Za 2 lata pojedź razem z dzieciakiem, a jakże! rozrywka rodzinna! 8-) |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
Paulina
Forumowy prawiczek Kocham życie
Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 10 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010
|
|
|
| Cytat: | | Albo znajdź kogoś ze Słupska, kto będzie jechał, bo jestem pewna, że nie jesteś jedyną. No i możesz obiecać im, że będziesz np. dzwonić codziennie (polecam telefon z dobrze trzymającą baterią). Bilet na pociąg w 2 strony wychodził jakoś 54 zł. |
Bede jechać przynajmniej z 2 koleżankami. Zastanawiam się też czy nie poprosić o "pomoc" kolegi,który już parę woodstockow przezyl,ale boje sie ze mnie wysmieje albo cos w tym stylu....Dzwonienie 2 razy dziennie uwzglednilam w moim planie juz wczesniej :mrgreen: Dzięki za info o pociągu
A zmieniajac temat- nie posiadam glanow..jak myslicie moge jechac w adidasach albo trampkach?? |
|
|
|
 |
Dahomej
Moderator vel.Grześ
Wiek: 22 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 1277 Skąd: RioDeŚwiebodzineiro
|
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010
|
|
|
| Paulina napisał/a: | | Zastanawiam się też czy nie poprosić o "pomoc" kolegi,który już parę woodstockow przezyl,ale boje sie ze mnie wysmieje albo cos w tym stylu.... |
To o co Ty chcesz go pytać ?
| Paulina napisał/a: | | A zmieniajac temat- nie posiadam glanow..jak myslicie moge jechac w adidasach albo trampkach?? |
Co to za pytanie ? Nawet w kaloszach możesz jechać, jeśli masz taką ochotę. Co to kogo obchodzi w jakich butach jedziesz ? |
_________________ Idzie Jasiu przez las, patrzy, a tu podkowa. Podnosi, obraca, a tam koń. |
|
|
|
 |
Asiek006
Rozkręca sie

Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sty 2009 Posty: 175 Skąd: ^^
|
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010
|
|
|
| Cytat: | | A zmieniajac temat- nie posiadam glanow..jak myslicie moge jechac w adidasach albo trampkach?? |
skąd takie pytanie? :lol:
Ja nawet wole jechać w trampkach, gdyż po pierwsze jest gorąco, po drugie glany są ciężkie, a po trzecie boję się, że wróce bez glanów. |
|
|
|
 |
Paulina
Forumowy prawiczek Kocham życie
Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 10 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010
|
|
|
acha to dobrze. A pytanie wzięło się sama nie wiem skąd. :mrgreen: tak jakoś samo mi się nasunęło...Co do kolegi, to chyba przyda się ktoś bardziej doświadczony w tych sprawach,bo w razie gdybym miała jakieś problemy-już tam,na miejscu-to chociaż miałabym do kogo się zwrócić
A to prawda,że na woodstocku tak strasznie niebezpiecznie jest?? Bo jedna znajoma panikuje i mnie to juz wnerwiac zaczyna,bo nie moge pojac czego ona tak sie obawia... |
|
|
|
 |
Jorguś
Lubi pieprzyć Jorgus89

Wiek: 22 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 346 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010
|
|
|
| moze kolezanka ma delikatna dusze i wszystkiego sie boi? |
_________________ Bez Piany dzien Zjebany :D:D |
|
|
|
 |
|
|