|
Ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych |
| Czy popierasz w/w ustawę |
| Tak |
|
40% |
[ 21 ] |
| Nie |
|
59% |
[ 31 ] |
|
| Głosowań: 52 |
| Wszystkich Głosów: 52 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
KACZMAR
Lubi pieprzyć Ten obcy

Wiek: 26 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 417 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 2010
|
|
|
| Palacze narzekają, że ustawa godzi niejako w ich wolność. W momencie kiedy ja patrzę na osoby palące, które skitrane na mrozie zaciągają brudnego powietrza sztachy, to zastanawiam się jak bardzo te osoby muszą być zniewolone przez nałóg tytoniowy, żeby nie móc się powstrzymać przed paleniem papierosów. Wychodzi na to, że to taka mowa o wolności bez wolności. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jumbo
Fuck Yeah!

Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1780 Skąd: Stettin
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 2010
|
|
|
| KACZMAR napisał/a: | | to zastanawiam się jak bardzo te osoby muszą być zniewolone przez nałóg tytoniowy |
Paliłeś kiedyś? |
_________________
 |
|
|
|
 |
KACZMAR
Lubi pieprzyć Ten obcy

Wiek: 26 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 417 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 2010
|
|
|
| Paliłem 6 lat, ale na zasadzie, że robiłem to z przyjemnością, a nie bo musiałem bo byłem zły, bo byłem wesoły, bo kto więcej pali ten jest coolowsiejszy. Dzisiaj nie palę w ogóle. Jestem szczęśliwy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kefir
Typowy spamer Przetwór mleczny

Wiek: 25 Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 1091 Skąd: Piła
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 2010
|
|
|
| Pewnie nieraz kitrałeś się gdzieś z browarem albo innym trunkiem. Bo byłeś za młody, albo wpadliście na pomysł wziąc piwko na drogę gdzieś idąc. (jeśli się mylę to mnie popraw ale 95% ludzi w naszym wieku takie sytuacje przerabiało). Czy to znaczy, że jesteś (i wiele innych osób) alkoholikem. Ja lubię palić do piwa, jak nie piję to 1-2 dni bez fajki się zdażają często i nie czuję się w żaden sposób zniewolony przez fajki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
KACZMAR
Lubi pieprzyć Ten obcy

Wiek: 26 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 417 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 2010
|
|
|
| Zniewolenie pod tym względem miałem na myśli, ze ktoś nie może się powstrzymać od palenia i np. mimo, ze mu nie pasuje to, że musi wyjść na dwór to i tak wychodzi, gdyż musi zapalić. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alien
Typowy spamer

Wiek: 26 Dołączyła: 23 Wrz 2008 Posty: 1421 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 2010
|
|
|
Ja byłam na weekend w knajpie i bardzo się zdziwiłam.
Byłam pewna, że zrobią z niej knajpę "dla palaczy" i zawczasu kupiłam fajki, żeby potem nie wyłazić (normalnie nie palę, ale gdy widzę palaczy przy piwie to wymiękam;)).
Gdy faktycznie już musiałam wyjść zapalić - to wyszłam. I zamiast spalić paczkę jednego wieczoru, to wyszłam parę razy i było ok. A najlepsze - nie śmierdząca rano kurtka, ciuchy i włosy... Miodzio :mrgreen:
Jak dla mnie - ustawa ok :P |
_________________ "Patrz, tak się kończy Twój sen..." |
|
|
|
 |
grotesqa
Lubi pieprzyć

Wiek: 22 Dołączyła: 29 Mar 2009 Posty: 392 Skąd: Horyniec/Rzeszów
|
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010
|
|
|
| mimo że nie palę nałogowo, to solidaryzuję się z palaczami :) mysle, że to trochę dyskryminacja.. Zgadzam się z Alien- po wyjściu z pubu nie śmierdzi się jak popielniczka ;) to jest plus |
_________________ Don't waste time or time will waste you |
|
|
|
 |
|
|