Przesunięty przez: Niez Wto 05 Lip, 2011 |
Powody dla niejechania na Woodstock |
| Autor |
Wiadomość |
Xandra
Forumowy prawiczek nie.

Wiek: 21 Dołączyła: 15 Lip 2010 Posty: 43 Skąd: Z daleka.
|
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010
|
|
|
[quote="grotesqa"]niestety, tak to już jest że obecnie większośc opinii społeczeństwa kreują media, i stąd się biora największe farmazony... ;p
moja stara nie miała obiekcji ale w pracuje z jednym z ochroniarzy Owsiaka. Podobno naopowiadał jej on że na woodzie jest nudno, że nie ma co robić, ze koncerty są tylko wieczorami, że strasznie kradną i takie tam :/
Wątpię żeby ochroniarz takie rzeczy jej mówił, myślę że raczej naczytała się katolicko - faszystowskich opinii rodem od MW na temat wooda, no i oczywiście obejrzała w ogóle nie stronniczy filmik telewizji Trwam :P |
_________________ Chcę już kolejny Woodstock. |
|
|
|
 |
Krzysiu28165
Rozkręca sie Wole umrzeć niż byc trendy

Wiek: 15 Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 114 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010
|
|
|
| Xandra napisał/a: |
Jak na woodstoku moze byc kiepsko? |
Dobra pytanie... ale na Woodstocku nie może nie jest nie będzie kiepsko ,no chyba że bedzie to festiwal komercyjny a zespoły hmm.. zalezy od gustu ale zeby z powodu zespołów nie jechać (dziwne) :shock: |
_________________ Przeżyć 1000 dni...
Woodstock 2011 ( będe napewno) |
|
|
|
 |
Xandra
Forumowy prawiczek nie.

Wiek: 21 Dołączyła: 15 Lip 2010 Posty: 43 Skąd: Z daleka.
|
|
|
|
 |
Marisha
Konto Fikcyjne

Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 465 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010
|
|
|
| Krzysiu28165 napisał/a: | | I w następnym roku napewno pojade... 8-) |
i ja 8-) |
|
|
|
 |
iwa
Rozkręca sie

Wiek: 24 Dołączyła: 25 Kwi 2010 Posty: 218 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Nie 22 Sie, 2010
|
|
|
Racja, jak jechałam pierwszy raz, na pewno możecie sobie wyobrazić ile było gadania. Jestem kobietą, więc najwięcej miał do powiedzenia staruszek heh, w tym roku byłam 4(5, nie pamiętam dokł. raz) i jakoś dziadkami nie zostali:)
Oczywiście gadanie,że błoto, kurz i w ogóle, ale kto tam nie był, nie wie ile to moze przynieść frajdy(oczywiście w ciągu paru dni) a nie na co dzień. Kto by chciał przechadzać się po placu unoszącym sie kurzem?nikt,właśnie.
Powiem Wam,że jadąc po raz pierwszy(nie jechałam sama) obawiałam się festivalu, tyle złego przekazują nam mass media i to jest nie w porządku w stosunku przede wszystkim do Jurka. Organizuje WOSP i to jest ok, ale wood już nie pasuje. Dlatego jak ktoś się wypowiada negatywnie o woodzie, a tam nie był ani razu, nie zasługuje na moją uwagę:) |
|
|
|
 |
Krzysiu28165
Rozkręca sie Wole umrzeć niż byc trendy

Wiek: 15 Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 114 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010
|
|
|
| Ja pojade na woodstock na pewno 2011 to bedzie mój wood, mass medii jak mówia o Woodzie nawet nie słucham,słucham opinii tych co tam byli lub Siebie samego 8-) |
_________________ Przeżyć 1000 dni...
Woodstock 2011 ( będe napewno) |
|
|
|
 |
Broken Miru
Na pewno offtopuje

Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2010 Posty: 614 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010
|
|
|
| mass media to syf i przekazuja informacje ktore maja byc sensacja a nie prawda... wylapia jedna sytuacje i nagle jakie to nie jest zle srodowisko i w ogole, przeciez to jest paranoja;/ |
_________________ Always look on the bright side of life... |
|
|
|
 |
dumdidum
Forumowy prawiczek
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Lip 2010 Posty: 27 Skąd: daal
|
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010
|
|
|
moja mama też nie była zbyt uhahana, gdy powiedziałam jej, że jadę na wooda.. ale gdy z niego wróciłam cała zdrowa, podjarana z milionem opowieści, powiedziała, że sama, by chętnie też pojechała :Dale to trzeba mieć dobry kontakt z rodzicami i oni muszą wam ufać.. to najlepsza opcja ;) a i jechać z ludźmi, których znają wasi rodzice ;)
i te wszystkie brednie o ćpaniu itd.. przecież gdybym chciała to napiłabym się tu, naćpała tu czy puściła tutaj?! miejsce nie robi większej różnicy ;) |
_________________ Paula jestem :) |
|
|
|
 |
iwa
Rozkręca sie

Wiek: 24 Dołączyła: 25 Kwi 2010 Posty: 218 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010
|
|
|
i te wszystkie brednie o ćpaniu itd.. przecież gdybym chciała to napiłabym się tu, naćpała tu czy puściła tutaj?! miejsce nie robi większej różnicy ;)[/quote]
Masz racje, ale moja droga niestety taka już dziwna opinia jest, ale my wiemy,że wszędzie tak robią, a na coś trzeba zwalić, najlepiej na cos, co jest fajne. Każdy wie po co jedzie, jeśli jedziesz się napić, naćpać, pokrasć, czy co tam innego to to zrobisz, jak spotkać z ludźmi czy posłuchać muzyki, sami wiecie, trzeba połączyć dobro z pożytecznym. Ale my wiemy co robimy i to jest fajne, ludzie którzy tam nie byli niech Nam zazdroszczą:) |
|
|
|
 |
Krzysiu28165
Rozkręca sie Wole umrzeć niż byc trendy

Wiek: 15 Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 114 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010
|
|
|
| iwa dokładnie jak mam sobie popić czy poćpać i zrobić wnuki rodzicom moge to zrobic wszędzie ... dlaczego ludzie tak zniechęcają do Wooda,np. Moja mama powiedziała ze moge tylko musze sobie nie przesrac i odrobic zaufanie 8-) |
_________________ Przeżyć 1000 dni...
Woodstock 2011 ( będe napewno) |
|
|
|
 |
iwa
Rozkręca sie

Wiek: 24 Dołączyła: 25 Kwi 2010 Posty: 218 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010
|
|
|
| I dodam jeszcze,że jak moi rodzice oglądali relacje z wooda aż mi zazdrościli,że jestem na takiej ogromnej imprezie, wśród tysięcy ludzi:) |
_________________ Jeszcze się ktoś znajdzie co Nam dogodzi!:p |
|
|
|
 |
Krzysiu28165
Rozkręca sie Wole umrzeć niż byc trendy

Wiek: 15 Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 114 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010
|
|
|
| Ja Ci osobiście powiem że mam szczerze wyjebane na tych co mi bedą zazdroscic czy nienawidzic ze pojade na Woodstock... w dupie to mam liczy sie dla mnie muzyka i ludzie których tam poznam i ta Wolność (woodstock daje nam wolnośc ,a pieprzone życie ? Nasz Bunt) |
_________________ Przeżyć 1000 dni...
Woodstock 2011 ( będe napewno) |
|
|
|
 |
Broken Miru
Na pewno offtopuje

Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2010 Posty: 614 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010
|
|
|
| iwa napisał/a: | | I dodam jeszcze,że jak moi rodzice oglądali relacje z wooda aż mi zazdrościli,że jestem na takiej ogromnej imprezie, wśród tysięcy ludzi:) |
moi starsi to samo, stwierdzili nawet ze jada za rok z moim bratem (9lat obecnie)... az chce to zobaczyc ;p |
_________________ Always look on the bright side of life... |
|
|
|
 |
Krzysiu28165
Rozkręca sie Wole umrzeć niż byc trendy

Wiek: 15 Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 114 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010
|
|
|
| Ja mojego brata bym tam nie wziął bo to nie dla niego impreza ma 12 lat a ale to nie jego klimat ;/ :roll: |
_________________ Przeżyć 1000 dni...
Woodstock 2011 ( będe napewno) |
|
|
|
 |
iwa
Rozkręca sie

Wiek: 24 Dołączyła: 25 Kwi 2010 Posty: 218 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010
|
|
|
| Krzysiu28165 napisał/a: | | Ja Ci osobiście powiem że mam szczerze wyjebane na tych co mi bedą zazdroscic czy nienawidzic ze pojade na Woodstock... w dupie to mam liczy sie dla mnie muzyka i ludzie których tam poznam i ta Wolność (woodstock daje nam wolnośc ,a pieprzone życie ? Nasz Bunt) |
mój kontekst,że mi zazdroszczą, chodziło o rodziców,więc ja nie mam na nich wyjebane(kocham ich!) a o reszcie nie mam ochoty pisać, niech kazdy robi co chce. |
_________________ Jeszcze się ktoś znajdzie co Nam dogodzi!:p |
|
|
|
 |
|
|