XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Nauka a etyka
Autor Wiadomość
Sal_P 
Coś już napisał
chliporzyg odwantorniony

Wiek: 19
Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 91
Skąd: San Skarżysko
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012   Nauka a etyka

Pomyślałem o założeniu tego wątku natknąwszy się na ten artykuł.
Od razu przypomniały mi się badania korelacji między inteligencją a rasą czy religią tudzież np. eksperyment Zimbardo. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy prawda jest wartością absolutną? Jeśli nie, to gdzie leży moralna granica, której nie wolno przekroczyć?
_________________
"Dopóki ludzie będą wielbić Cezarów i Napoleonów, dopóty będą się oni regularnie pojawiać i unieszczęśliwiać ludzkość." ~ Aldous Huxley
 
 
  Podziel się na:         
zlowieszczy4 
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 509
Skąd: Walbrzych
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012   

Nie rozumiem jak sie ma pierwsza czesc twojego postu do Eksperymentu Zimbardo.... niby wszyscy wiemy co jest dobre a co zle. Np. kradziez jest zla prawda? ale co jesli tej kradziezy dopuszcza sie dziecko a "lupem" jest chleb poniewaz rodzicie sie o niego nie troszcza?? czy to jest niemoralne?? Dysputa o moralnosci w kraju w ktorym zyjemy jest bezcelowa bowiem owym krajem rzadzi niemoralnosc jezeli mozna to w ten sposob ujac.
Mysle ze owa granice o ktorej piszesz kazdy wyznacza sobie sam a odniesieniem ma byc sad i prawo. Ale jak ja mam sie odnosic do praw ,ktore ustanowili ludzie skorumpowani o watpliwej moralnosci spolecznej. Wiadomo ze murzyn urodzony w Afryce bedzie mniej wyksztalcony niz francuz czy niemiec. A co do samej inteligencji to jest to rzecz wrodzona i moim zdaniem to czy ktos jest czarny,bialy,zolty czy czerwony czy mieszka na zadupiu czy w nowym jorku nie ma znaczenia. Albo sie ja ma albo nie i w zaden sposob nie mozna jej nabyc. Nabyc mozna wiedze ale nie inteligencje. Kazdy powinnien sluchac wlasnego sumienia i postepowac zgodnie z nim. Wtedy i tylko wtedy mozna przezyc swoje zycie jako prawdziwy ja. Z czasem tez trzeba patrzec na konsekwencje podejmowanych przez siebie czynow i przemyslec czy te decyzje byly dobre poniewaz nie zawsze nasze sumienie tudziez glos wewnetrzny jak kto woli podpowiada nam dobrze. "Badz dobrym czlowiekiem a zlo samo zniknie"
 
  Podziel się na:         
Sal_P 
Coś już napisał
chliporzyg odwantorniony

Wiek: 19
Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 91
Skąd: San Skarżysko
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012   

Sam mam (w wolnym czasie ;p) głęboką rozkminę nad tym, czy nauka powinna sobie stawiać pewne tabu i tego dotyczy ten temat. Nie chodzi o sam fakt, czy czarni czy biali są bardziej inteligentni. Chodzi o to, czy w ogóle "wolno" takie badania robić. Z jednej strony poszerzają naszą wiedzę o świecie a z drugiej mogą prowadzić do rasizmu, ksenofobii i dyskryminacji. Mogą mieć wreszcie zupełnie przypadkowe rezultaty ale działać na zasadzie samospełniającego się proroctwa.
Eksperyment Zimbardo zadał kłam pewnym wartościom, przede wszystkim podważył przekonanie o zakresie wolnej woli jaką człowiek posiada. Ci jeszcze niedawni pacyfiści potrafili bezrefleksyjnie lać swoich kolegów i ich poniżać (zgodnie z przydzieloną arbitralnie rolą społeczną) a Zimbardo na to wszystko pozwalał - 'dla dobra nauki'. Sami studenci-więziennicy podobno przez długi czas po zakończeniu eksperymentu musieli chodzić do kolegów Zimbardo po fachu na terapie. Dzisiaj przeprowadzenie takiego eksperymentu na ludziach nie byłoby raczej możliwe.
W jednym i drugim przypadku nauka zderza się więc z moralnością. Nie pytałem, czy 'mamy postępować etycznie w ogóle', bo ja, niezależnie od tego, jakie i przez kogo stanowione jest prawo, uważam, że tak (przy czym: niezgodnie z prawem nie znaczy nieetycznie, zgodnie z prawem nie znaczy etycznie), ale czy w przypadku badań naukowych cel uświęca środki i można badać wszystko, wszystkich i pod każdym względem? Czy dopuszczalne są badania mogące podważyć prawo udziału kobiet w polityce albo sankcjonować niewolnictwo czarnych?
No i, cholera, mnie jest ciężko odpowiedzieć na to pytanie ;p
_________________
"Dopóki ludzie będą wielbić Cezarów i Napoleonów, dopóty będą się oni regularnie pojawiać i unieszczęśliwiać ludzkość." ~ Aldous Huxley
 
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 469
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Pią 10 Lut, 2012   

Więc rodzi się pytanie - czemu służy nauka?
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
Niez 
Junior Admin


Wiek: 22
Dołączyła: 14 Sie 2008
Posty: 1092
Skąd: ciągle w drodze
Wysłany: Pią 10 Lut, 2012   

Viking napisał/a:
Więc rodzi się pytanie - czemu służy nauka?

Zrozumieniu działania otaczającego nas świata i wykorzystaniu tego potem w różnych celach.
_________________
staber_dg napisał/a:
Oczywiście podkreślam,że to tylko moje zdanie..
 
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 469
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Pią 10 Lut, 2012   

Tak więc naukę można wykorzystać w różnych celach, lecz to zahacza o etykę, bo kto może ją wykorzystywać i jakich celach.
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
duś 
Forumowy prawiczek
plepleple

Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 46
Skąd: xxxx
Wysłany: Sro 22 Lut, 2012   

Nie da się postępować nieetycznie, co najwyżej niemoralnie, przyjmując określone normy :)

Cytat:
Tak więc naukę można wykorzystać w różnych celach, lecz to zahacza o etykę, bo kto może ją wykorzystywać i jakich celach.


Teraz naukę może wykorzystywać każdy, kto ma na to kasę (czyli stać go na sfinansowanie badań, ewentualnie wykupienie jakiegoś patentu). Dzięki temu następuje olbrzymi postęp w zbrojeniach, albo wprowadza się coraz nowsze technologie w rozrywce (bo ktoś na tym zarabia) np, ale nikt jeszcze nie wymyślił, co zrobić z plastikiem, żeby nie zalegał xxxx lat, pomijając kilka innych pilnych problemów.

Nie no, wiadomo, że medycyna się rozwija itp, nowe źródła energii i tak dalej, ale sądzę, że postępy w tych dziedzinach byłyby większe, gdyby przeznaczyć na to tą całą kasę, która idzie na rozrywkę np.

O tym, jak powinno być, można by pisać a pisać.
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 469
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2012   

duś napisał/a:
Nie no, wiadomo, że medycyna się rozwija itp, nowe źródła energii i tak dalej, ale sądzę, że postępy w tych dziedzinach byłyby większe, gdyby przeznaczyć na to tą całą kasę, która idzie na rozrywkę np.

Zgadza się, lecz na wszystkim trzymają łapę korporacje.
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
Kaprys Losu 
Forumowy prawiczek
uśmiech się

Wiek: 27
Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 11
Skąd: płock/poznań/wa-wa
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2012   

1- prawda to pojecie indywidualne (kazdy mowiac cos moze mowic "prawde" lecz moze sie mijac ona z faktem)
2a- etyka to jest zachowywanie sie wedlug przyjetych zasad
2b- moralnosc jest podyktowana glownie sumieniem, cp raczej zalezne jest od wychowania
3- eksperyment mial dotyczyc motywow spolecznych, czyli cos w rodzaju zbadania na wlasnym podworku pewnych zachowan. Moge tylko domyslac sie ze moglo chodzic o cos w rodzaju Oswiecimia (gdzie w Korei Pln jest to dalej praktykowane). Nie twierdze, ze o to napewno chodzilo, lecz zasada podobna, wiele nowych straznikow jak i wiezniow wyciagnietych z domow.
4- a czy warto robic takie eksperymenty, hmm mysle ze one sie dzieja samoistnie, szczegolnie w podstawowkach, zawsze jest jakas ofiara szkoly, ktora wszyscy gnebia... Nauczyciele sa tam "zawsze" wiec powolnie sie instaluja, lecz uczniowie wpadaja z rozpedu w te realia i sami buduja grupki, jakies tam reguly itd..
5- wiedza(naukowo-spoleczna) - wszystko co powoduje ze wiecej w glowie mozna nazwac wiedza... sens to teoretycznie moze miec, np wojenny czy tez reklamowy. Tym moga sie zajac specjalisci i wyciagnac pewne prawidlosci ludzkie w celu wykorzystania wiekszej masy... Nie oszukujmy sie, jestesmy miesem, ktore mozna hodowac na wszelaki sposob... :)

ps. jest film o tym watku o nazwie "Cela 211" troszke odbiega od artykulu, lecz te bardziej wazne motywy starali sie zachowac

ps 2 troszke sie wstawilem, wiec moze to nie dokonca byc spojne co napisalem :)
_________________
Życia nie można brać zbyt poważnie, bo i tak nie wyjdzie się z niego żywym :)
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 469
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2012   

Kaprys Losu napisał/a:
Nie oszukujmy sie, jestesmy miesem, ktore mozna hodowac na wszelaki sposob... :)

To prawda, a wydaję się nam że jesteśmy wolni ( bo tak mówią politycy).
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group