Przesunięty przez: Dezaprobator Czw 23 Kwi, 2009 |
czy gry komputerowe oglupiaja? |
| Autor |
Wiadomość |
karka15
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 27 Sty 2010 Posty: 3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010
|
|
|
| A ja uważam iż wszystko jest ogłupiające, jak się nie ma umiaru. A te uzależnienia wzrastają wraz z rozwojem technologii. Kiedyś jak nie było komputerów, nie było gier to młodzież wychodziła na zewnątrz a nie siedziała w domach. Wymyślono nowe rzeczy, są tego plusy i minusy. GRanie w gry, słuchanie muzyki. U mnie w klasie chociażby kilkoro już chłopców nie ma kontaktu se światem przez gry. Jeden to ledwo co chodxzi do szkoły, bo musi pograć w LOTRo czy posiedzieć na Tibii. A na przerwach kazdy słucha muzyki, a rozmowy zmniejszają się z dnia na dzień. Wątpie by była na to rada, a rodzice nie są w stanie kontrolować młodzieży 24/h. |
_________________ Ogarnął mnie szaleństwa duch |
|
|
|
 |
Jumbo
Fuck Yeah!

Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1750 Skąd: Stettin
|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010
|
|
|
| a co to jest Tibia? |
_________________
 |
|
|
|
 |
kijana
Moderator Tępe ch*je

Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 700 Skąd: Trzebiel

|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010
|
|
|
| Najgorsza gra jaka może być |
_________________
 |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010
|
|
|
| a tam najgorsza. Są gorsze. Tibia to niskiej jakości MMORPG, znaczy sama gra jest fajna, ale ludzie którzy w nią grają nie i klimat jest chu**** |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010
|
|
|
| batman napisał/a: | | Nie wiem co Was boli, że jakiś debil siedzi i gra w Tibię 16h/dobę.... |
no własnie to mnie boli. swiat jest piekny i cały do odkrycia a taki jeden z drugim traci wiekszą czesc dnia po potrzebuje zdobyc widelec z adamantu dający +20 do szybkosci zjadania hot wings z KFC
Jak byłem mały to cholery przez pół dnia kopałem w piłe, robiłem bunkry z kolegami, a po wieczorach na osiedlu gralismy w chowanego
a teraz? kurwa dwa tysiace demotow w poczekalni uzbieranych przez poł godziny bo wszyscy siedza przed kompami i traca swój cenny czas.
pozniej sie ockna i stwierdza: "cholera co ja robiłem przez ostatnie 20 lat zycia? a no tak net, gierki on-line i inne bzdury" |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010
|
|
|
słuchaj tez lubie sobie zagrac w cos od czasu do czasu. nie ma w tym nic złego. ale z umiarem.
moj najlepszy przyjaciel ma wujka. gosciu ma z 50 dych na karku. Dosiadł sie raz kiedys do nas jak pilismy piwko i ogladalismy film u kumpla. przez godzine pierdolil do nas jak to nie grał w Baldura i jakiego to nie ma poziomu i takie tam.
ekstremalna jest juz sytuacja jak ktos nie potrafi odroznic gry od rzeczywistosci. albo fakty podane np w jakies grze wojennej przytacza na lekcjach historii w szkole (wyjątkiem jest Call of Duty. tam autorzy zawsze starali sie odwzorowac dokładne daty i przebieg wydarzen)
co za duzo to nie zdrowo. i nadal twierdze ze gierki moga ogłupic jak dany osobnik sam na to im zezwoli |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
|
|