| XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
|
 |
Szukaj |
Użytkownicy |
| Rejestracja |
Zaloguj |
|
|
|
Dowcipy |
| Autor |
Wiadomość |
kotula
Rozkręca sie
Wiek: 25 Dołączył: 30 Sie 2009 Posty: 201 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010
|
|
|
Rozmawia dwóch kumpli przy piwie :
Ty stary dlaczego mówisz do żony flanelciu ?
To jest takie zdrobnienie .
Od czego?
Ty stara szmato! |
_________________ kotula |
|
|
|
 |
kijana
Moderator Tępe ch*je

Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 700 Skąd: Trzebiel
|
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010
|
|
|
wychodzi pijak ze sklepu z butelką piwa, no i lać mu się zachciało. No to poszedł koło sklepu rozpina rozporek i jakaś babka do niego:
-Bydle!
- spokooojnie trzymam go. |
_________________
 |
|
|
|
 |
allan
Rozkręca sie
Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 113 Skąd: Płock
|
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010
|
|
|
Profesor mówi do studenta:
- Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach.
- Niech da mi pan szansę!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł spowrotem na ziemię, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!
Jednak po długich namowach profesor zgadza się. Student, ku ździwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, jednak obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do ręki indeks. Uczeń jednak mówi:
- A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, "spadając" spowrotem na sufit, dostanę 4?
Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać. Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno ździwiony bierze się za wpisywanie oceny.
- A jeśli wejdę teraz na stół i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę?
Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, więc się zgadza. Student wchodzi na stół, wyjmuje małego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry. Uczeń na to:
- Nooo... niech zostanie czwórka. |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010
|
|
|
Wpada zomowiec do domu, zagląda do lodówki i pałuje żonę.
Żona przerażona następnego dnia wymyła lodówkę. Zomowiec wpada, zagląda do środka i znów pałuje żonę.
Przez parę dni biedna żona próbowała wszystkich środków, żeby nie denerwować męża. Wypakowała lodówkę jedzeniem, ale nic nie pomagało. Któregoś dnia kiedy mąż ją okładał pałą, zapłakana pyta o co mu w końcu chodzi?
A zomowiec na to: "Ja cię nauczę gasić światło w lodówce!"
Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska.
Rosyjska się pyta:
- Ty jak zwykle do nas lecisz?
- Tak, - odpowiada amerykańska - a ty do nas co?
- No... A my czasem się gdzieś nie widzieliśmy?
- No nie wiem... może....
- No to stary! - krzyczy rosyjska rakieta - trza to opić!
I tak walnęły sobie parę kolejek ciekłego wodoru, poprawili utleniaczem.
Amerykańska ledwo patrzy na oczy i mówi:
- Staaaarrrryyy.... Jjjjaaaa ddddoo dddoommuuuu nnnniiiieee trrrraaafiiiię...
- Spoko, odprowadzę cię - odpowiada rosyjska rakieta
[ Dodano: Wto 23 Lut, 2010 ]
Wchodzi zakonnica do autobusu i mówi:
- Medaliki do kontroli.
Wszyscy ładnie wyjmują medaliki. Zakonnica podchodzi do jednego gostka, a ten wyjmuje byczy krzyż i mówi:
- Ja mam miesięczny. |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
Baton
Lubi pieprzyć Wal sie na ryj

Wiek: 25 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 514 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010
|
|
|
Wiejska impreza koleś podchodzi do laski na wózku.
-Zatańczymy?
-Nie, jestem na wózku nie umiem tańczyć.
Koleś na to:
-Poradzimy sobie z tym.
Pobawili się na parkiecie
-Chodź postawię ci drinka.
Wypili po paru, po czym chłopak się pyta:
-Mogę skraść ci całusa i się przytulić?
-No czemu nie.
Chwilę później:
-Może poszlibyśmy za remizę? Byśmy się pokochali?
-Ale ja się nie ruszam, nie wiem czy będzie ci dobrze.
-Damy radę
Za remizą chłopak przewiesił dziewczynę przez płot,
zrobił swoje, zdjął ją ubrał i posadził na wózku.
Za chwilę dziewczyna zalewa się łzami.
-Co się stało?
-To pierwszy raaaz
-O Jezu byłaś dziewicą?
-Nie, pierwszy raz ktoś mnie z płotu zdjął... |
_________________ ... |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010
|
|
|
W szkole w Chorzowie pani pyta dzieci:
- Które z was kibicuje Ruchowi Chorzów?
Wszystkie dzieci podnoszą raczki tylko nie Jasiu.
- A ty jasiu czemu nie podnosisz - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Zagłębiu Sosnowiec - odpowiada rezolutnie Jasiu.
- Ale dlaczego? - pyta pani
- Bo tata kibicuje Zagłębiu, mama, starszy brat.... to i ja kibicuje Zagłębiu - mówi jasiu
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brać przykład z rodziców. Np. jakby tak twój tata był alkoholikiem, mama prostytutką, a brat pedałem to co wtedy byś zrobił? - pyta pani.
- To wtedy kibicował bym Ruchowi- odpowiada jasiu |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
Jumbo
Fuck Yeah!

Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1750 Skąd: Stettin
|
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010
|
|
|
| HA HA! DOBRE! Rozjebało mnie to:D Mocne. |
_________________
 |
|
|
|
 |
harry
ShoutBox no przychódź.

Wiek: 24 Dołączył: 17 Sie 2008 Posty: 834 Skąd: Trzebiel wieś
|
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010
|
|
|
Po czym poznac ze siostra ma okres?
-Fjut ojca smakuje inaczej
-Podzczas 10 urodzin Małgosi Ojciec sadza ją na kanapie obok siebie i mówi:
-Jesteś już dużą dziewczynką i najwyzszy czas bym z Tobą porozmawiał o motylkach i pszczółkach.
Na to małgosia w płacz
Zdziwiony ojciec pyta:
-Córeczko czemu płaczesz
-Pamiętasz moje 7 urodz.
-Tak no i co??
-Dowiedziałam sie wtedy że zębowa wróżka nie istnieje
-No tak ale co to ma wspólnego z...-dziwi sie ojciec
-A moje 8 urodz.??
Ojcec kiwa głową.
-Wtedy mi powiedziałeś że nie ma zajączka!!!
-Pamiętam...
-A moje 9 urodzinki??
-Tak
-Wtedy mi powiedziałeś że mikołaja nie ma.Jak teraz mi powiesz że sex tez nie istnieje to nie mam po co żyć!!!!!!!
Pewna normalna katolicka rodzina. Pewnego dnia ciszę przy obiedzie przerywa 10-letnia córka oświadczając poważnie:
- Nie jestem już dziewicą.
Po tych słowach zapada całkowita cisza. Pozbierawszy się ojciec mówi do matki:
- Hanka, ty tu jesteś winna! Jesteś ku***!!! Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce!
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
- I ty, ty też tu jesteś winna! Tak samo jesteś ku***! Piep*** się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie kiedy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach swojej siostry! Kilka dni temu znalazłem na poduszce ślady spermy! I nie myśl sobie, że nie wiem o tym, że masz w szafce nocnej wibrator! Brudna szmato!
Na to wściekła matka wrzeszczy na ojca:
- Zamknij się, do licha! To właśnie ty powinieneś uważać na to co mówisz. To właśnie ty wydajesz pół wypłaty na prostytutki! To ty spacerujesz po dzielnicy czerwonych latarni z naszą małą córeczką! A odkąd mamy telewizję kablową cały czas oglądasz pornole, nawet przy małej! Żeby już nie wspominać o twojej szmatławej sekretarce, która systematycznie robi ci loda a ty dzwonisz potem do domu i tym swoim anielskim głosikiem rozmawiasz z naszą córką!
Zaszokowana i pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki:
- Ale jak to się stało, skarbie? Zostałaś zgwałcona czy dziabnął cię kolega z klasy?
Mała patrzy dużymi oczyma na matkę i mówi:
- Ależ nie mamo, pani zmieniła mi rolę w jasełkach, nie jestem już dziewicą tylko pastereczką.
Przychodzi dwunastoletnia dziewczynka do ginekologa i mówi:
-Panie doktorze, mam klopoty z seksem oralnym!
Doktor odpowiada:
-Alez dziecko, ty masz jeszcze mleko pod nosem !
Dziewczynka:
-To nie mleko.....
Howard czul sie winny cale dni. Niewazne jak bardzo staral sie zapomniec, nie mógl. Poczucie winy i wstydu nie opuszczalo go ani na chwile. Nie pomagalo, ze caly czas powtarzal sobie:
"Howard, nie martw sie tym. Nie jestes pierwszym lekarzem ktory sypia ze swoja pacjentka, na pewno nie bedziesz ostatnim. Na dodatek nie masz zadnych zobowiazan, wiec nie trap sie juz!"
Ale glos wewnetrzny przypominal mu:
"Howard, ale ty jestes weterynarzem..."
Czym się różni blondynka od żarówki?
Żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach. |
_________________ pierdłem, rzygłem i wyszłem bo drzewa naniese. |
| |
|
|
|
 |
Jumbo
Fuck Yeah!

Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1750 Skąd: Stettin
|
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010
|
|
|
| harry napisał/a: | Po czym poznac ze siostra ma okres?
-Fjut ojca smakuje inaczej |
Harry, weź. Bez przesady, tak? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Marisha
Konto Fikcyjne

Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 465 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010
|
|
|
| Wychodzi tirówka(dziwka) z samochodu od klijenta i mówi na pozegnanie: bądź zdrów hehehe |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010
|
|
|
Przedszkole, po obiedzie pani mówi:
- Dzieci, teraz robimy kupkę. Po zrobieniu idziemy do ogrodu bawić się, ale pojdą tylko te dzieci, które zrobią kupkę!
Dzieci siedzą w rządku na nocnikach i robią swoje. Po chwili Jasio zaczyna płakać! Pani podchodzi i pyta:
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo nie pojdę się bawić :(
- A co Jasiu, nie możesz kupki zrobić?
- Mogę!
- No to czemu płaczesz?
- Bo Karol mi zabrał! |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
allan
Rozkręca sie
Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 113 Skąd: Płock
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010
|
|
|
Idzie narkoman po pustyni. Nagle zauważa zakopaną w piachu amforę. A że spragniony był, to z nadzieją wyciąga zatyczkę. Ale zamiast kropli wody z butli wyłazi Dżin i zagaduje do narkomana:
- Masz trzy życzenia!
Narkoman bez zastanowienia:
- Daj mi i sobie po działce! Zapalimy!
- Dobra, proszsz...
Zapalili.
Dżin nieprzyzwyczajony, schował się z powrotem do amfory, ale po chwili wychyla się niezdarnie i mówi:
- Dawaj drugie życzenie...
- Daj jeszcze raz to samo - odpowiada narkoman. - Dla mnie i dla ciebie!
- Dobra. Proszsz... Chociaż mógłbyś wymyślić coś mądrzejszego.
Zapalili. Dżin znowu schował się w butli. Trochę trwało, zanim znowu z niej wylazł:
- Dawaj trzecie życzenie... Tylko pomyśl najpierw, bo to ostatnie...
- Trzeci raz to samo! - ordynuje narkoman. - Dla ciebie i dla mnie, a co... Raz się żyje...
- No, mądry to ty nie jesteś - mruknął Dżin, ale spełnił i to życzenie.
Zapalili, podumali, Dżin z powrotem wlazł do amfory. Mija godzina, dwie. Dżin wyłazi z butli:
- No dobra.... Dawaj czwarte życzenie.... |
|
|
|
 |
KATA
Coś już napisał kotów kat ma oczy zielone

Wiek: 24 Dołączyła: 29 Wrz 2008 Posty: 78 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Pią 12 Mar, 2010
|
|
|
Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził:
- Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć.
Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta:
- No i jak było?
Facet na to:
- Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona zesrała mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze..
Dwie blondynki oglądają film pornograficzny i kiedy się skończył jedna blondynka mówi do drugiej:
- Czemu płaczesz?
- Myślałam, że się pobiorą... |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010
|
|
|
Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack... |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
kijana
Moderator Tępe ch*je

Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 700 Skąd: Trzebiel
|
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010
|
|
|
Przychodzi garbata baba do lekarza a lekarz:
- Co się kurwa skradasz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|