Co myslicie o tym zespole ? znacie go wgl?? hmm.. jesli chodzi o mnie to go kocham i nie tylko najbardziej popularne plyty (The wall, Dark side of the moon)...
Osobiscie lubię ich całą historie muzyczną, tak samo. Jesli chodzi o starsze , młode Pink Floyd - Syd Barret to jest moim zdaniem to muzyka lekka i psychodeliczna :D nastepnie PF przeradzali sie w coraz trudniejsza muzyke mając już D.Gilmoura w zespole... Słuchając całej dyskografi możemy zauważyć że jest to mieszanka stylów . np.
Division Bells- D.Gilmour
Final Cut - R.Waters
jest to spowodowane kłutniami członków zespołów ;)
Polecam każdemu przesłuchanie całej dyskografii Pink Floyd jednak szczególną uwagę należy zwrócić na płyte przełomową - The wall i Dark side of the moon Mimo wszystko Pink Floyd nie "tracili jakości muzyki" pomimo nagrywania nowych plyt, wszystko moim zdaniem jest świetne :)
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1750 Skąd: Stettin
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2010
GarRcio napisał/a:
znacie go wgl??
Nie nie znamy. Może nam coś opowiesz?
GarRcio napisał/a:
młode Pink Floyd - Syd Barret to jest moim zdaniem to muzyka lekka i psychodeliczna :D
Z naciskiem na psychodeliczna. Nie wiem ale kiedyś jak się wywaliłem na rowerze po pijaku to strasznie mnie poryła piosenka "Bike" ('67) , a niby taka lekka i prosta. Bądź sam przykład filmu "The Wall" wszystkie schizy które tam się pojawiają, motywy, rysunki. Z resztą pewnie każdy widział więc nie ma co zbytnio się rozpisywać na ten temat.
Jeżeli chodzi o
GarRcio napisał/a:
płyte przełomową - The wall i Dark side of the moon
to akurat zacząłem słuchać Floydów od środka przez mojego nauczyciela muzyki z Gimnazjum. Zaczął nam puszczać "Money" na lekcji i tłumaczył że kolesie sami to wszystko robili bez żadnych maszyn. Więc tak mnie to zainteresowało że na stałe zostali zaproszeni do mojej "play listy"
Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Sro 14 Kwi, 2010
zdecydowanie to zespół nudny jak flaki z olejem ale właśnie wyżej wymienione "Dark Side of the Moon" i "The Wall" to płyty wybitne i przyjemnie sie ich słucha. ale nie cały czas bo mozna oszaleć
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 1750 Skąd: Stettin
Wysłany: Sro 14 Kwi, 2010
Już tak abstrahując od całej tragedii i żałoby i od tego co się dzieje w TV a szczególnie w radiu to można np. posłuchać bardzo dużo Flodów 8-) Czyli jakże poważnej muzyko można by było interpretować, skoro są puszczani prawie w każdym radiu komercyjnym teraz tak często jak wcześniej "piosenki" tylu "i love you- you love me". Nie ukrywam że jest mi to na rękę bo przynajmniej można spokojnie siedzieć w pracy i ręce nie opadają od muzy z radia 8-)
Co jak co muzyka Pink Floyd nie jest nudna - jest trudna.I rzeczywiscie wypromowane są najbardziej the wall i dark side of the moon, ale to chyba niczego nie zmienia...
No wiadomo ze Division bell jest również świetna,ale tutaj juz nie ma Watersa... dla mnie to bez roznicy bo PF to PF nie chodzi mi o to ze jest trudna... hmm chodzilo mi ze jest skomplikowana pod wzgledem psychoooo :D
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Mar 2009 Posty: 87 Skąd: stąd.
Wysłany: Sro 14 Kwi, 2010
no tak, przecież to takie proste
heheh, no wiem o co Ci chodzi, no. (; a właśnie z tatą mam odwieczną wojnę o PF bez Watersa (on nie uznaje ich potem już)- no bo jakby nie było na szczytowych osiągnięciach Flojdów widać odciśnięte piętno i pazur Watersa. Ale i tak Division zawsze był moją ulubioną płytą(;
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum