| XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
|
 |
Szukaj |
Użytkownicy |
| Rejestracja |
Zaloguj |
|
|
|
Michał Szpak (X Factor) |
| Autor |
Wiadomość |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| żaba napisał/a: | | Ten, kto uważa, że tak nie robi albo sam siebie oszukuje albo nie potrafi kontrolować swoich zachowań. |
Ja rozumiem co chcesz przekazac i to definitywnie jest prawda, ale to, ze ten gosc wyglada i zachowuje sie w sposob ktory mi sie nie podoba(wywoluje uczucie pozalowania wrecz) nie zmienia faktu, ze ma swietny wokal, tyle.
| żaba napisał/a: |
Gdyby było inaczej, na nic byłyby sztaby ludzi wyspecjalizowanych w kreowaniu wizerunków i tworzeniu reklam. A jeżeli rzeczywiście zupełnie nie zwraca uwagi na wygląd zewnętrzny innych ludzi to ma problemy z instynktem samozachowawczym. |
Jest taka roznica, ze sluchajac muzyka nie wchodzimy w nim w kontakty interpersonalne a kupujemy jego produkt - obchodzi Cie jak wyglada prezes firmy ktora produkuje Twoje platki sniadaniowe ? Zreszta nawet nie chcesz jego produktu kupowac, bo Ci sie nie podoba, wiec tak naprawde wystawiasz swoja opinie o prezesie firmy ktora produkuje CZYJES platki sniadaniowe :lol:
[quote="Simon"]żaba napisał/a:
| żaba napisał/a: |
Może i jestem niemądra, ale potrafię czytać ze zrozumieniem, a Ty najwidoczniej masz z tym poważne problemy. Przeczytaj jeszcze raz ten fragment mojej wypowiedzi, następnie swoją odpowiedź i jeśli nadal nie zauważysz nieadekwatności swojej odpowiedzi wybierz się do jakiegoś lekarza czy coś, bo być może masz problemy z szarymi komórkami. Albo po prostu odezwij się do mnie, a postaram się wytłumaczyć |
Moze zamiast pluc jadem i pisac monologi odpowiesz mi na pytanie ?
Chyba, ze dla Ciebie pojawienie sie w telewizji na jednej stacji jest ok a na innej juz nie. To rozumiem wedlug Ciebie tancerze z youcandance nie sa tancerzami bo pojawili sie w pogramie rozrywkowym o tematyce tanecznej ?
| żaba napisał/a: | | Fakt, dżemu nie lubię, nirvanę bardzo średnio. Ale nie dlatego, że wokaliści to ćpuny, tylko dlatego, że nie odpowiada mi to co tworzą/tworzyli. Bo to zależy co komu przeszkadza. Oczywiście widzę, że byli ćpunami, ale to nie odstrasza mnie. Bardziej mnie odstrasza kiedy widzę że facet mazgai się na każdym kroku i robi z siebie megaciotę. |
Mnie bardziej odstraszaloby w drugim czlowieku uzaleznienie niz niecodzienny sposob bycia, poza tym po studiowaniu tego tematu odnioslem wrazenie, ze ten gosc jest raczej bardzo pewny siebie i zna swoja wartosc - czyli raczej sie nie mazgai - ale przyznaje nie wiem, sluchalem tylko jego muzyki, nie wiem o nim nic oprocz tego jak wyglada
| żaba napisał/a: | | "bo tak". Więc nie ma sensu przedłużać. |
Pomijajac personalne gusta, nie podoba mi sie tworczosc np. Dream Theater ale potrafie przyznac, ze sa artystami pierwszej klasy. Nie mowie, ze podobna analogia sprawdza sie w przypadku tego goscia, ale juz po kilku pierwszych minutach sluchania mozna zauwazyc, ze nie jest to zwykle garazowe napierdalanie i ma potencjal, niezaleznie od personalnych gustow. Po prostu ma chlopak kawal zajebistego glosu i talent i tyle. Tylko teksciarz z niego chujowy imho :lol: |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
Alien
Typowy spamer

Wiek: 26 Dołączyła: 23 Wrz 2008 Posty: 1412 Skąd: Zielona Góra

|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| żaba napisał/a: | | Simon napisał/a: | | Nie znasz się zbytnio na muzyce prawda ? Dla mnie ich muzyka jest kurwa fenomenalna. |
Nie skończyłam szkoły muzycznej, zrezygnowałam po roku :lol: |
I wszystko jasne :P
Co do finalistów X Factora u Wojewódzkiego - co się naśmiałam, to moje :)
Szpak trzepnięty jak zwykle, jak dla mnie pozytywnie. Aż sobie nagrałam ten odcinek ;) |
_________________ "Patrz, tak się kończy Twój sen..." |
|
|
|
 |
Bekier
Lubi pieprzyć równość wolność tolerancja brak agresji elegancja
Wiek: 19 Dołączył: 11 Cze 2011 Posty: 318 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| Simon napisał/a: |
Moze zamiast pluc jadem i pisac monologi odpowiesz mi na pytanie ? |
Jak się nazywa Jadowita Żaba? O ile wiem to Ropucha oO. Będzie idealną tęściową hrhr - oh wybacz Mi Pani Żabo, taki żarcik ;P
| Simon napisał/a: | | Chyba, ze dla Ciebie pojawienie sie w telewizji na jednej stacji jest ok a na innej juz nie. To rozumiem wedlug Ciebie tancerze z youcandance nie sa tancerzami bo pojawili sie w pogramie rozrywkowym o tematyce tanecznej ? |
Mogę się podpisać, idealnie ujęte
| Simon napisał/a: |
ale juz po kilku pierwszych minutach sluchania mozna zauwazyc, ze nie jest to zwykle garazowe napierdalanie i ma potencjal, niezaleznie od personalnych gustow. Po prostu ma chlopak kawal zajebistego glosu i talent i tyle. Tylko teksciarz z niego chujowy imho :lol: |
Co do tekstów chłopak ma specyficzny tok myślenia (ciężko mi rzec to jakoś precyzyjniej, dosadniej) i raczej się one nie zmienią mimo iż nawet Ja czasami słyszę jakby do tej muzyki były wpasowywane na siłę a ogólnie także nie powalają.
| Simon napisał/a: | poza tym po studiowaniu tego tematu odnioslem wrazenie, ze ten gosc jest raczej bardzo pewny siebie i zna swoja wartosc - czyli raczej sie nie mazgai - ale przyznaje nie wiem, sluchalem tylko jego muzyki, nie wiem o nim nic oprocz tego jak wyglada
|
O ile się orientuję w ocenie Żaby, według niej mazgajenie się i robienie z siebie mega cioty to już jego ubiór, styl wypowiedzi i zachowanie na scenie lub przy wywiadach (Ta jego "krejzolskość"), nie to iż jest pewny siebie i zna swoją wartość co akurat jest prawdą i wielu mu zarzuca debilną arogancję pfff.
| Alien napisał/a: | Co do finalistów X Factora u Wojewódzkiego - co się naśmiałam, to moje :)
Szpak trzepnięty jak zwykle, jak dla mnie pozytywnie. Aż sobie nagrałam ten odcinek ;) |
Sądząc po ostrzeżeniach które mnie rano przywitały i fakcie iż nie pamiętam za co one są, nie mogłem obejrzeć odcinka... Wiesz może lub ktokolwiek inny czy Kuba zamieszcza może swoje odcinki w sieci, na stronie, gdziekolwiek? Czekanie aż pojawi się na "youtubie" a po chwili zostanie skasowane za łamanie praw jest nużące a bardzo chętnie bym ten odcinek obejrzał, ciekawi mnie co tam się działo x]
http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu - Uh a Tutaj nieemitowane fragmenty... Mówiłem iż agresji w nim mało i bardzo dobrze prawi x] Ale tipsa sobie jednak połamał uhh, haha |
|
|
|
 |
żaba
Rozkręca sie łajza
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Cze 2011 Posty: 100 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| Simon napisał/a: | | Jest taka roznica, ze sluchajac muzyka nie wchodzimy w nim w kontakty interpersonalne a kupujemy jego produkt |
Ja mimo wszystko muzykę traktuję trochę inaczej niż tylko produkt. Muzyka, poza tym, że oczywiście należy do sfery kupna i sprzedaży, należy jeszcze do sfery duchowej (nie wiem jak to inaczej określić). Uważam, że muzyk w tym co tworzy przekazuje cząstkę siebie.
| Simon napisał/a: | | Zreszta nawet nie chcesz jego produktu kupowac, bo Ci sie nie podoba, wiec tak naprawde wystawiasz swoja opinie o prezesie firmy ktora produkuje CZYJES platki sniadaniowe :lol: |
Ale jeśli już porównywać muzykę do płatków śniadaniowych, to oceniam płatki których darmową próbkę dostałam w markecie i mi nie smakują.
| Simon napisał/a: | | Moze zamiast pluc jadem i pisac monologi odpowiesz mi na pytanie ? |
Mogę odpowiedzieć. Po prostu najprawdopodobniej jestem staroświecka i nie podoba mi się pchanie do takich programów i sprzedawanie siebie. Wiem, że uogólniam, ale to takie moje uprzedzenie jest - wiem że niewłaściwe.
| Simon napisał/a: |
Mnie bardziej odstraszaloby w drugim czlowieku uzaleznienie niz niecodzienny sposob bycia |
A mnie nie. I uważam, że "niecodzienny sposób bycia" to eufemizm na ogromną skalę :lol:
| Cytat: | | Tylko teksciarz z niego chujowy imho :lol: |
Bardzo.
| Alien napisał/a: | | żaba napisał/a: | | Simon napisał/a: | | Nie znasz się zbytnio na muzyce prawda ? Dla mnie ich muzyka jest kurwa fenomenalna. |
Nie skończyłam szkoły muzycznej, zrezygnowałam po roku :lol: |
I wszystko jasne :P
|
Ejjej! :lol: Ale z kształcenia słuchu byłam najlepsza w klasie! :lol:
| Bekier napisał/a: |
Jak się nazywa Jadowita Żaba? O ile wiem to Ropucha oO. Będzie idealną tęściową hrhr - oh wybacz Mi Pani Żabo, taki żarcik ;P |
Ropuchy szare są coraz rzadziej spotykane żywe, więc proszę o trochę szacunku! A tak właściwie, to wcale nie chcę być taka jadowita, i zazwyczaj nie jestem. Serio :mrgreen: |
_________________ Well I stepped into an avalanche,
It covered up my soul. |
|
|
|
 |
Udun
Lubi pieprzyć
Wiek: 34 Dołączył: 04 Sty 2011 Posty: 316 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
...żaba się broni- i ma prawo do tego...
...dziś powinienem odsłuchać Jego twórczość z zespołem- bo to co prezentował w X factor- to dla mnie kicha...dla mnie nie ma głosu-pisałem już to, a Jego osobowość mi wisi- czas pokaże co ze sobą lub z Nim zrobią... |
_________________ ...nadzieja spadającej gwiazdy...płonna...
Gość jaki jest Twój Cień? |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| żaba napisał/a: | | Muzyka, poza tym, że oczywiście należy do sfery kupna i sprzedaży, należy jeszcze do sfery duchowej |
Analogia ciągle się sprawdza, konsumujesz, osiągasz jakąś korzyść która nazwałaś duchową i tyle. Na tej zasadzie działa wszystko, nic w przyrodzie nie ginie, wszystko jest skonsumowane
| żaba napisał/a: |
(nie wiem jak to inaczej określić). Uważam, że muzyk w tym co tworzy przekazuje cząstkę siebie. |
Owszem, tak samo jak gość który syntezuje leki na kaszel Czy generalnie każda forma tworzenia czegoś trwałego swoją pracą. Z muzyką jest taka kwestia, że jest ona unikatowa co w pewnym sensie czyni ją wyjątkową, tak samo jak wyjątkowy jest prezenter telewizyjny czy autor artykułów w wyborczej :lol:
| żaba napisał/a: | | Ale jeśli już porównywać muzykę do płatków śniadaniowych, to oceniam płatki których darmową próbkę dostałam w markecie i mi nie smakują. |
No ale to chwila, nie rozumiem, idziesz sobie spokojnie do sklepu muzycznego zakupić nową płytkę Sepultury a tam wciskają Ci próbkę Szpaka ? :lol:
| żaba napisał/a: |
Mogę odpowiedzieć. Po prostu najprawdopodobniej jestem staroświecka i nie podoba mi się pchanie do takich programów i sprzedawanie siebie. Wiem, że uogólniam, ale to takie moje uprzedzenie jest - wiem że niewłaściwe. |
No. Szczególnie, że sprzedajemy siebie za każdym razem gdy wykonujemy jakąś pracę za pieniądze. Sprzedajemy swój czas, swoje ATP które jest wyprodukowane w procesie respiracji by zapewnić naszym ciężko pracującym mięśniom skręcającym długopisy energie...
| żaba napisał/a: |
A mnie nie. I uważam, że "niecodzienny sposób bycia" to eufemizm na ogromną skalę :lol:
|
No jeśli nie obawiasz się, że ktoś Ci sprzeda "kosę" w plecy za 10zł albo umrze Ci bo po przepiciu udusi się we własnych rzygach to nie chcę poznać Twojego towarzystwa :lol:
A z tym eufemizmem to nie rozumiem. Nawet zajrzałem do słownika, żeby sprawdzić, czy te słowo nie ma innego znaczenia niż myślałem i nic nie znalazłem. |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
żaba
Rozkręca sie łajza
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Cze 2011 Posty: 100 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011
|
|
|
| Simon napisał/a: | Owszem, tak samo jak gość który syntezuje leki na kaszel Czy generalnie każda forma tworzenia czegoś trwałego swoją pracą. Z muzyką jest taka kwestia, że jest ona unikatowa co w pewnym sensie czyni ją wyjątkową, tak samo jak wyjątkowy jest prezenter telewizyjny czy autor artykułów w wyborczej :lol: |
Nie, z muzyką jest tak samo jak z każdą inną sztuką. Autor muzyki przekazuje w niej siebie w inny sposób niż twórca leku na kaszel. Nie wiem dlaczego, ale może dlatego, że sztuka, w tym również muzyka sama w sobie nie służy jakimś konkretnym celom (jak na przykład wyleczenie kaszlu), tylko powstaje dla samego aktu twórczego, albo dla samego "aktu odbiorczego", czyli przyjemności.
| Simon napisał/a: | | No ale to chwila, nie rozumiem, idziesz sobie spokojnie do sklepu muzycznego zakupić nową płytkę Sepultury a tam wciskają Ci próbkę Szpaka ? :lol: |
To brzmi zabawnie, ale wracając do metaforyki marketu - nie miałeś nigdy tak, że idziesz po chlebek, a tutaj zza rogu wyskakuje hostessa z kiełbachą? :lol:
| Simon napisał/a: | | No jeśli nie obawiasz się, że ktoś Ci sprzeda "kosę" w plecy za 10zł albo umrze Ci bo po przepiciu udusi się we własnych rzygach to nie chcę poznać Twojego towarzystwa :lol: |
W pierwszym momencie nie zrozumiałam, ale domyślam się o co Ci chodzi. I sądzę, że Twoja ocena tego co powiedziałam (skrajnie inna od mojej) wynika z różnicy doświadczeń. Jestem małolatą i może się wydawać, że moje doświadczenia to pikuś, ale mimo to utrzymuję, że trochę widziałam i przeżyłam. Już wcześniej pisałam, że kieruję się wyglądem zewnętrznym osób, ich zachowaniem i uczuciami jakie we mnie ono budzi. A najbardziej chyba kieruję się intuicją, która jeszcze mnie nie zawiodła. I powiem tylko tyle, że czasami większe niebezpieczeństwo pochodzi od osób nie uzależnionych i zdrowych psychicznie niż od tych uzależnionych i z problemami. Ale uważam, że nie ma reguły, a nawet jeśli jest, to istnieje od niej bardzo dużo wyjątków.
| Simon napisał/a: | | Nawet zajrzałem do słownika, żeby sprawdzić, czy te słowo nie ma innego znaczenia niż myślałem i nic nie znalazłem. |
Chodziło mi o to, że sposób bycia Michała Szpaka nazwałabym dużo dosadniej niż jako "niecodzienny". |
_________________ Well I stepped into an avalanche,
It covered up my soul. |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011
|
|
|
| żaba napisał/a: | | nie służy jakimś konkretnym celom (jak na przykład wyleczenie kaszlu), tylko powstaje dla samego aktu twórczego, albo dla samego "aktu odbiorczego", czyli przyjemności. |
To akurat nie ma znaczenia. Ciągle działa to na tej samej zasadzie, sztuka jest tworzona i konsumowana jak każdy inny produkt.
| żaba napisał/a: | | To brzmi zabawnie, ale wracając do metaforyki marketu - nie miałeś nigdy tak, że idziesz po chlebek, a tutaj zza rogu wyskakuje hostessa z kiełbachą? :lol: |
Miałem, ale nigdy nie w sklepie muzycznym.
| żaba napisał/a: |
W pierwszym momencie nie zrozumiałam, ale domyślam się o co Ci chodzi. |
To brawo. Wierz mi nie poznałaś ludzi porządnie uzależnionych - Ja miałem tą nieprzyjemność, ponieważ całe swoje życie interesuje się substancjami psychoaktywnymi i spotkałem kilku narkomanów(obecnie już bardziej selekcjonuje swoje znajomości). Efekt jest zawsze ten sam, o ile Ci z nich którzy mają zapewniony komfort ćpania(mieszkają u rodziców i mają jakieś źródło dochodu więc mogą sobie pozwolić na ćpanie a nawet jeszcze postawią Ci browara czasem) są ok, to zaraz jak kończy im się źródełko i nie ma na ćpanie/alkohol/inne odurzacze to się zaczynają akcje, wyciągam sobie samarkę na imprezie z prochem a koleś na mnie wrzeszczy "ZOSTAW TĄ KRESKĘ! JA JĄ POTRZEBUJĘ BARDZIEJ!". :shock:
Nie wspominając już o sytuacjach w których dorobiłem się kilku blizn na ciele czy juchy z wargi/nosa i straceniu telefonu z portfelem, ale to historia na inny temat.
| żaba napisał/a: |
Chodziło mi o to, że sposób bycia Michała Szpaka nazwałabym dużo dosadniej niż jako "niecodzienny". |
Według mnie jest żałosny, co nie zmienia, że szanuję go jako artystę. |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
żaba
Rozkręca sie łajza
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Cze 2011 Posty: 100 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011
|
|
|
| Simon napisał/a: | | żaba napisał/a: | | nie służy jakimś konkretnym celom (jak na przykład wyleczenie kaszlu), tylko powstaje dla samego aktu twórczego, albo dla samego "aktu odbiorczego", czyli przyjemności. |
To akurat nie ma znaczenia. Ciągle działa to na tej samej zasadzie, sztuka jest tworzona i konsumowana jak każdy inny produkt.
| żaba napisał/a: | | To brzmi zabawnie, ale wracając do metaforyki marketu - nie miałeś nigdy tak, że idziesz po chlebek, a tutaj zza rogu wyskakuje hostessa z kiełbachą? :lol: |
Miałem, ale nigdy nie w sklepie muzycznym.
|
Zaprzeczasz sobie. Więc jak - muzyka jest takim samym produktem jak chlebek i kiełbacha, czy innym?
| Simon napisał/a: | | To brawo. Wierz mi nie poznałaś ludzi porządnie uzależnionych - Ja miałem tą nieprzyjemność, ponieważ całe swoje życie interesuje się substancjami psychoaktywnymi i spotkałem kilku narkomanów |
Nie podoba mi się to "to brawo". Co do reszty przyznaję Ci rację, nigdy tego typu sytuacji nie miałam. I pewnie stąd wynika moja ocena tych ludzi - z własnych doświadczeń. I dlatego też budzą we mnie inne emocje niż w Tobie.
| Simon napisał/a: | | Według mnie jest żałosny, co nie zmienia, że szanuję go jako artystę. |
Ja jeszcze nie spotkałam żałosnego artysty. Dla mnie albo ktoś jest żałosny, albo jest artystą. Nie idzie to ze sobą w parze. |
_________________ Well I stepped into an avalanche,
It covered up my soul. |
|
|
|
 |
Bekier
Lubi pieprzyć równość wolność tolerancja brak agresji elegancja
Wiek: 19 Dołączył: 11 Cze 2011 Posty: 318 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011
|
|
|
| Simon napisał/a: |
to się zaczynają akcje, wyciągam sobie samarkę na imprezie z prochem a koleś na mnie wrzeszczy "ZOSTAW TĄ KRESKĘ! JA JĄ POTRZEBUJĘ BARDZIEJ!". :shock:
|
Cieszy mnie fakt że ja ich rozumiem bo sam byłem w tym stanie niegdyś... Ah... Jak łatwo jest przesadzić... Na szczęście nigdy nie byłem na tyle poj...bany by nie zdać sobie w końcu sprawy że za jakiś czas rozpi... sobie życie i w końcu się ogarnąć by móc potem cieszyć się używką jak człowiek x] Biała Dama to istna famme fatale, potrafi odebrać zmysły i robić z nas potwora... Naprawdę ciężko jest się ogarnąć i spojrzeć trzeźwym okiem... Ale jestem tego zdania iż kto raz wyszedł z tego nałogu i przemyślał dogłębnie sprawę już nigdy w niego nie wpadnie... Dlatego może jestem chory ale cieszę się iż to przeżyłem i rozumiem jakie bezsensowne były wtedy moje argumenty... Błędne koło.
Żałosny albo Artysta?
Hmm przykład : Każdy człowiek może być żałosny a człowiekiem nigdy być nie przestanie wiec... Dziwne masz myślenie Żabuniu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|