Od razu uprzedzam, że mamy tu prowadzić ciekawe dyskusje, a nie wstawiać posty typu "Hunter jest super" (co z resztą wiadomo;)). Ma tu być porządek, jak w żadnym temacie. Sama tego będę strzegła, więc miejcie się ludzie na baczności
Smacznego
_________________ "Patrz, tak się kończy Twój sen..."
Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2258 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011
To zacznijmy od dyskusji na temat anglojęzycznego wydania płyty "T.E.L.I.".
Uważam, ze to porażka. Nie ma jak to pośpiewać sobie tekstów po polsku. Zresztą niektórych tekstów i przenośni nie da się w pełni zrozumiale przenieść na język angielski. Jako przykład podaje kawałek "Przy Wódce", który można interpretować dwojako.
Prawda Prawda T.E.L.I też mi się nie podobało, ale za to hellwoood jest wyczesany. Od początku do końca. Najlepsze kawałki według mnie to $mierci $miech oraz Labirynt Fauna.
Dla nieogarniętych powiem, że zespół Hunter pojawi się na tegorocznym Sonisphere Festival, który odbywa się 200 m od mojego domu
Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2258 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011
cheatman napisał/a:
Prawda Prawda T.E.L.I też mi się nie podobało
TELI jest genialną płytką z bardzo ciekawymi tekstami do analizy i interpretacji (jakbym był nauczycielem j. polskiego, to bym zadawał interpretowanie tekstów Huntera jako prace domową. Zamiast tych badziewnych wierszy z epoki Romantyzmu)
Chodziło mi o to, ze anglojęzyczna wersja płyty jest po prostu do chrzanu
Zgadzam się w 100%, dla mnie anglojęzyczne T.E.L.I to jakieś nieporozumienie, zupełnie do mnie nie przemawia. Jednak najlepszy Hunter to polski Hunter.
T.E.L.I jest dobre, Krzyk Kaieni powalił mnie na kolana, od tej piosenki zaczęła się moja hunterowa przygoda. Lecz wg mnie, na tą chwilę, najlepszym albumem jest Hellwood.
_________________ 'Co tydzień w poświęconej wodzie moczysz palce
Którymi oczy byś wydłubał za pięć złotych na klatce'
O.S.T.R.
http://www.lastfm.pl/user/Kookoorydza
Aras666 Po co tyle piszesz ? Always look on the bright side of life! :)
Dołączył: 18 Sty 2009 Posty: 1656 Skąd: Z nikąd
Wysłany: Sro 13 Kwi, 2011
właśnie przez przypadek usłyszałem pewien kawałek... słucham, słucham i stwierdzam "przyjemny Thrash, ciekawe co to za zespół". Jak się zdziwiłem gdy zobaczyłem, że to HUNTER i ich kawałek Screamin' Whispers O_o gdyby grali tak cały czas, nie zwolnili by tępa i ni zaczęli by śpiewać po Polsku, mogli by mi na prawdę się spodobać, ale obrali zupełnie inny kierunek :(
Wiek: 21 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 159 Skąd: Nietążkowo
Wysłany: Sro 13 Kwi, 2011
Taaa T.E.L.I. świetna płyta, jak i piosenka T.E.L.I, idealna na koncerty :)
Aczkolwiek bardzo cenię sobie też HellWood, Dzień bez "Labiryntu Fauna" to dzień stracony :)
_________________ "I wiem, wierzę w siebie, bo ktoś skrzydła mi dał..." :)
Jadę na kolejny Woodstock :D
A na imię mam Kasia ;p
właśnie przez przypadek usłyszałem pewien kawałek... słucham, słucham i stwierdzam "przyjemny Thrash, ciekawe co to za zespół". Jak się zdziwiłem gdy zobaczyłem, że to HUNTER i ich kawałek Screamin' Whispers O_o gdyby grali tak cały czas, nie zwolnili by tępa i ni zaczęli by śpiewać po Polsku, mogli by mi na prawdę się spodobać, ale obrali zupełnie inny kierunek :(
Grali na prawdę zajebiście.
O tak, pierwsza płyta Huntera jest świetna, ma taki surowy klimat, który zupełnie różni się od tych nowszych. Ja się tam cieszę, że śpiewają po polsku ;>
Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2258 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Pią 15 Kwi, 2011
Aras666 napisał/a:
właśnie przez przypadek usłyszałem pewien kawałek... słucham, słucham i stwierdzam "przyjemny Thrash, ciekawe co to za zespół". Jak się zdziwiłem gdy zobaczyłem, że to HUNTER i ich kawałek Screamin' Whispers O_o gdyby grali tak cały czas, nie zwolnili by tępa i ni zaczęli by śpiewać po Polsku, mogli by mi na prawdę się spodobać, ale obrali zupełnie inny kierunek :(
Grali na prawdę zajebiście.
To nie wiedziałeś, że Hunter zaczynał od Thrashu? Tak, tak zaczynali i wychodziło im to zajebiście. Ale zespół zaczął ewoluować i chwała im za to. Uwielbiam przecież Thrash, ale nie wszystko się obraca dookoła niego. Poza tym niektórych ich kawałków nie dało by się po prostu "sTHRASHować".
Bardzo również dobrze, że Drak zaczął używać naszego ojczystego języka. Nie oszukujmy się. Anglistą to on nie jest i czasami jak słyszę jego akcent to mnie jasna cholera bierze Po drugie. Teksty Huntera kręcą się wokół słowiaństwa, tudzież rodzimowierstwa. Angole by nie zrozumieli kto to jest np. Trygłów.
Kiedyś mnie wkurzał polski język w metalu ogólnie, nie wiem dlaczego. Ostatnio mi się coś odmieniło, więc zrobiłem sobie kolejne podejście do Huntera (poprzednie było średnio udane ) i muszę powiedzieć, że tym razem nawet mi podeszli
ja bardzo lubię polskie zespoły. Cenię za to, że mogę zrozumieć tekst, każdy związek frazeologiczny, czy żarty... Cieszę się, że Hunter przerzucił się na polski ( a nawet nie wiedziałam, że śpiewali po angielsku, słucham zespołu od niedawna).
Do ludzi, którzy teraz mi powiedzą, że języka należy się uczyć - owszem, uczę się, ale angielski, czy jakikolwiek inny język, nigdy nie wywoła u mnie takich uczuć jak polski.
_________________ 'Co tydzień w poświęconej wodzie moczysz palce
Którymi oczy byś wydłubał za pięć złotych na klatce'
O.S.T.R.
http://www.lastfm.pl/user/Kookoorydza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum