Przesunięty przez: Dezaprobator Wto 06 Paź, 2009 |
Wegetarianizm |
| Autor |
Wiadomość |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010
|
|
|
hahahaha. no normalnie... Boskie |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
Xandra
Forumowy prawiczek nie.

Wiek: 21 Dołączyła: 15 Lip 2010 Posty: 43 Skąd: Z daleka.
|
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010
|
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=o_8FRqkQpLM
Polecam ten film.
Gdyby zwierzęta były przetrzymywane i zabijane w bardziej humanitarny sposób, nie byłabym wege. Mówię wam że zabicie świni na wsi za pomocą ogłuszenia i siekiery jest bardziej humanitarne niż ubój w rzeźniach.
Zwierzęta w ubojniach szprycowane są antybiotykami, sterydami i chemią dla przyrostu masy. Nie mają za to możliwości ruchu. Stoją często ciasno stłoczone w jednej pozycji przez cale dnie. Zdrowe i pyszne takie chemiczne mięso.
Świniom przed ubojem obcina się ogony i wypuszcza z powrotem do wspólnych kojcy. A wiadomo - świnia jak to świnia - zje wszystko. Dlatego właśnie wtedy świnie często zjadają sie nawzajem, ogryzają sobie nawzajem tyłki itp. Oczywiście to wszystko wtedy pływa w odchodach tych świń.
Następnie jest dezynfekcja. - wycieńczoną, ale jeszcze żywą świnkę kładzie się na specjalnej platformie gdzie jest opalana żywcem. Podczas opalania ogniem takiej żywej świni zwierze strasznie kwiczy. Świnie są bardzo unerwione, dużo bardziej niż ludzie. Jak wy byście się czuli gdyby was opalano ogniem żeby was wyczyścić?
A teraz opowiem o koszernym uboju krów. Jeśli ktoś chce zobaczyć, taki ubój przedstawiony jest w linku w powyższym poście (lub w jednym z innych linków które są po kolei częściami filmu)
Koszerne czyli jakie? Czyste, bez cierpienia, zdrowe.
Otóż wygląda to tak. Krowa jest wprowadzana do specjalnej maszyny. Wystaje jej z niej sama szyja i głowa. Przekręca się krowę do góry nogami w tej maszynie. następnie specjalne urządzenie wyszarpuje tej krowie tchawicę, z której cieknie silnym strumieniem krew. Następnie krowa jest odrzucana na bok gdzie się dusi i wykrwawia.
Oczywiście przed takim ubojem krowa nie jest znieczulana ani ogłuszana. Przecież mięso musi być czyste..... |
_________________ Chcę już kolejny Woodstock. |
|
|
|
 |
garbaty
Forumowy prawiczek www.myspace.com/buriedheaven

Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 14 Skąd: Łochów
|
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010
|
|
|
Gdy zaczynałem być wege - wszyscy pukali się w czoło, twierdzili że padne na anemie. Dziś wszyscy najlepsi znajomi nie jedzą mięsa - pokazałem im że bez problemu da się bez niego wytrzymać i jeść nawet smaczniej. Wegeburgery z kotletów jajkowych? Pycha.
Przemysł mięsny jest tak naprawdę stratny, do tego w większości idzie w parze z zerem szacunku do innego stworzenia.
Wiele osób podpisuje różne petycje, pod filmami z brutalnymi mordami zwierząt pisze "to okrutne, zrobić to samo z nimi". Ale tak naprawdę więszość nic nie zmienia, dalej nie zwracają uwagi na to co wrzucają w sklepie do koszyka, dalej kupują mięso - i to jest dla mnie chore.. "Bo bez mięsa nie mogę" - kto nie spróbuje ten dalej ślepy będzie :P
A właśnie.. Wg mnie wegetarianim to tylko "nie jem mięsa", wegetarianizm = zwrócenie uwagi na problemy świata zwierzęcego, na nature. Kupując dezodoranty zwracam uwage czy były testowane na zwierzętach, kupując odzież czy buty - żeby nie było w nich prawdziwej skóry. |
_________________ Our lives. The passion we have inside defines who we are.
 |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
|
|
|
 |
Mala92
Rozkręca sie

Wiek: 19 Dołączyła: 07 Maj 2010 Posty: 127 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro 03 Lis, 2010
|
|
|
garbaty, w 10000% Cię popieram! Też jestem wegetarianką i dla mnie to nie jest jakaś moda czy jak to tam ktoś to określił, dla mnie to jest moje życie właśnie sprawdzam wszystko czy nie było testowane na zwierzętach czy nie jest z skóry zwierząt itp
Nie jem mięsa bo dla mnie jest niemoralne zabijać zwierzęta które tak na prawdę są naszymi przyjaciółmi i to do tego zabijanie odbywa się w tak okrutny sposób :(
Nie jem również jajek z chowów klatkowych wolę zapłacić wiele więcej ale wiem że jest to jajko od kury szczęśliwej która sobie dzióbała na podwórku. Tak samo nie jem serków w których zawarta jest koszenila lub jakieś produkty zawierające żelatynę zwierzęcą czy co coś w tym stylu. I już tak żyję od 6 lat i żyję! I mam się bardzo dobrze :P
Pozdrawiam :) Bez misa da się żyć tylko trzeba chcieć. Ja nikomu nie zabieram jedzenia mięsa tylko nie lubię jak ktoś mi się wpierdziela do życia i zaczyna po mnie jeździć za to że nie jem mięsa najczęściej jest to rodzina nie ta najbliższa bo mama i tata nie mają nic przeciwko tak samo rodzeństwo, najgorzej jest z wujkami ,ciociami itp. |
_________________ http://www.lastfm.pl/user/Arktica92 |
|
|
|
 |
Kermitaniu
Rozkręca sie

Wiek: 23 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 138 Skąd: ZG/Bournemouth
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| A ja mam dready i jem mieso. Probowalem. Nie udalo sie. Probowalem tez zyc tylko na rybach (tak jak duzo ludzi robi - "nie jem miesa, ale jem ryby [co dla mnie nie jest zadna roznica, zjedzenie szczupaka czy krowy]). Nie udalo sie, chociaz lubie ryby rowniez. Problem ze mna polega na tym, ze moge zjesc BARDZO DUZO a i tak bede chudy jak patyk, nie musze odmawiac sobie zadnych tam pierdol, moge jesc tyle ile chce i co chce. Ale chcialbym byc wege, nigdy nie kupil bym futra albo skorzanych spodni (jedyne co kupie skorzane to ubranie na motor). I jak najbardziej popieram wegetarianizm. |
|
|
|
 |
Baton
Lubi pieprzyć Wal sie na ryj

Wiek: 25 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 514 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
Sranie w banie - albo wszyscy albo nikt bo się inaczej nic nie zmieni. Pomyślcie co ma powiedzieć Ronald McDonald , Pan Burger King , Kentucky Fucking Chicken , Subway i w pizdu innych sieci które są. Póki one będą istniały i ludzie będą się od nich uzależniać nic nie poradzi kilka osób.
Ps. nie gadajcie że każda osoba się liczy itd bo to nieprawda. |
_________________ ... |
|
|
|
 |
Sister Midnight
Zakurwim dęsa ? [youtube]link[/youtube] !!

Wiek: 23 Dołączyła: 10 Lut 2009 Posty: 2191 Skąd: Paprykarzowo
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| Kermitaniu napisał/a: | | nigdy nie kupil bym futra albo skorzanych spodni (jedyne co kupie skorzane to ubranie na motor) |
no to albo nie kupujemy skórzanych rzeczy, albo kupujemy. wóz albo przewóz, trzeba być konsekwentnym
to coś jak jestem wege, ale schabowego w niedzielę nie odmówię |
_________________ – Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE! |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
A może koledze chodziło o sztuczną skóre? |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
Niez
Junior Admin

Wiek: 22 Dołączyła: 14 Sie 2008 Posty: 1146 Skąd: ciągle w drodze
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| ja tam jestem vege,ale ponieważ soja jest modyfikowana to zastępuję ją wołowiną |
_________________
| staber_dg napisał/a: | | Oczywiście podkreślam,że to tylko moje zdanie.. |
|
|
|
|
 |
Mala92
Rozkręca sie

Wiek: 19 Dołączyła: 07 Maj 2010 Posty: 127 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| Baton, To nie jest tak, że albo wszyscy albo nikt. Nigdy się na to nie patrzy. To tak jak by by ktoś powiedział albo koncert rockowe albo hip - hop i już , a tak nie jest. Każdy ma inne przekonania i w ogóle, każdy ma inny pogląd na życie więc nie możemy mówić że jeśli ileś tam procent ludzi nie je mięsa i jest to mniejszość to to nie ma sensu, bo to ma sens. Od jednej osoby się zaczyna i tak to idzie i idzie. |
_________________ http://www.lastfm.pl/user/Arktica92 |
|
|
|
 |
FeSTeR
Zakurwim dęsa ? Thrash'em All

Wiek: 26 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 2137 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| Mala92 napisał/a: | | Od jednej osoby się zaczyna i tak to idzie i idzie. |
Wege łańcuszki szczęścia. Buahahahaha :lol: |
_________________ YouTube
Demot |
|
|
|
 |
Baton
Lubi pieprzyć Wal sie na ryj

Wiek: 25 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 514 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
Chodzi mi o zwalczanie się , rzucanie w oczy swoimi racjami itd i kurwa nie chce mi się dalej pisać |
_________________ ... |
|
|
|
 |
Kermitaniu
Rozkręca sie

Wiek: 23 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 138 Skąd: ZG/Bournemouth
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| Ale ja naprawde sie zle czuje z tym ze jem mieso, i nie mowie ze sranie w banie z tym ze nie moge przestac, bo ja rzucilem szlugi i dla mnie np. personalnie nie bylo to niewiadomo jak trudne TYM RAZEM chociaz probowalem wczesniej kilka razy i mi sie nie udalo - jedni widza problem w rzuceniu kiepow, inni zeby zostac wege lub zrobic costam jeszcez innego. |
|
|
|
 |
Mala92
Rozkręca sie

Wiek: 19 Dołączyła: 07 Maj 2010 Posty: 127 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010
|
|
|
| Oj przepraszam ja nie rzucam swoimi racjami ,tylko piszę moje własne zdanie na ten temat, i nie zwalczam się bo to mój własny wybór z którym jest mi bardzo dobrze i w życiu już nie wrócę do jedzenia mięsa. |
_________________ http://www.lastfm.pl/user/Arktica92 |
|
|
|
 |
|
|