Absolutnie nie chcę tutaj nikogo obrażać ale zawsze uważałem że wegetarianizm ma coś z choroby psychicznej ;P
Człowiek potrzebował mięcha zawsze, zawsze je jadł i jadł będzie a zastąpienie tego wszystkiego W PEŁNI nie jest możliwe. Tak czy tak osobiście mi wisi czy ktoś je mięso czy nie je mięsa tak samo jak mi wisi człowiek z downem.
Przepraszam jeśli się ktoś poczuł urażony bo nie to miałem celu tylko w taki sposób wyraziłem opinię, inaczej nie potrafię bo tak właśnie myślę i proszę mi ostrzeżeniem za to nie wlepiać.
A żeby było bardziej z jajem i muzycznie... (W końcu Woodstock ;P)
_________________ "A najgorszą chorobą jest nietolerancja, ona rodzi się w głowie na nią nie ma lekarstwa"
"Moja Wolność jest ograniczoną jedynie Wolnością Drugiego Człowieka"
Wiek: 22 Dołączyła: 14 Sie 2008 Posty: 1092 Skąd: ciągle w drodze
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012
pasztet z królika bigos z dzikiem sarnina pieczona
Zauważyłam ostatnio,ze dużo znam osób, które się buntowały i w swoich nastoletnich latach nie jadły mięsa. Prawie każdemu przeszło. Rzadko ktoś to robi naprawdę świadomie.
Ja nie wyobrażam sobie mięsa nie jeść w ogóle.
Jednak potrawy wegetariańskie są bardzo smaczne,a w Katowicach jest bardzo fajna wege knajpa Złoty Osioł. Polecam jak będziecie w centrum ,przy Mariackiej.Pierwszy raz tam byłam chyba w 2005r i przypadkiem,bo byłam baaardzo głodna i to było pierwsze miejsce na mojej drodze. Nie pamiętam już co jadłam,ale było tak pyszne,ze do dziś ten pierwszy raz pamiętam. A jeśli chodzi o dobro zwierzątek to dbać należy,ale nie kosztem swojego zdrowia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum