Nie uważam by nie-picie tanich win było czymś złym :P Jabole są fe, zwykle dostaje mi się opierdol za tą opinię, ale wolę najgorszą wódkę pić niż najlepszego Jabola, szkoda mi zdrowia poza tym nigdy się tym dobrze nie upiłem, a nawet jeśli to mdłości zawsze towarzyszyły.
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
Ja miałem wszystkie okresy w swoim życiu :) Piłem drogą wódkę, drogie alkohole, same tanie piwa, same drogie piwa, samą wodę z mety, samą dobrą wódkę, samą kolorową, wszystko na raz, tanie wina, droższe wina, swoje wina, swoją wódkę :) I dochodzę do wniosku, że każdy sposób wprowadzenia się w stan wyższej świadomości jest dobry :)
w Przypadku alkoholu raczej można mówić o niższym stanie świadomości :mrgreen: ten stan jest spłyceniem rzeczywistości - a nie jej pogłębieniem.
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
Bo to się dla kurażu pije po 100ml max z lodem chłepcze.
W ogóle rude wódki to nie jest najlepszy pomysł na najebkę, tani whiskacz jeszcze przejdzie, ale te wszystkie górnolotne napoje to kupują chyba tylko po to, by ładnie wyglądało.
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
Dołączył: 03 Lis 2009 Posty: 192 Skąd: z Szatanowa
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010
Nie czarujmy się - Batman rzyga po piwie.
A Rambo...Jumbo to jest, ma rację, oczywiście nasz mod ukochany. Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy, to nie prawda że na tym forum dach przecieka, tym bardziej, że wcale nie pada... Wódkę. Każdą, byle nie Soplica i byle nie smakowa. Smakową pije nobliwe towarzycho, ą ę. Rzygać mi się chce, jak sobie pomyślę, że przygodę z wódą się zaczynało od smakowych i Balsamu Pomorskiego. Chociaż Balsam, wcale niezgorszy.
_________________ Sarkazm to taki gatunek humoru, którego nie uprawia się chichocząc jak jakaś gimnastyczka, Szeregowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum