XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Ucieczki z domu, czy warto?
Autor Wiadomość
vin 
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 1728
Skąd: Toruń
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 11 Mar, 2012   

ja myślę, że skoro jesteś pewna, że Ci ojciec nie pozwoli to zrób tak..ja tam wiele razy kłamałam w różnych sprawach rodzicom (akurat nie w sprawie pw) i mi to na dobre wyszło :D Poza tym wydajesz się być ogarniętą osobą i nie zrobisz raczej nic głupiego na tym woodstocku żeby miało się coś stać.
_________________
życie nie pieści, pieśćmy się sami

<sex>

zero smutków, zero złości, wy***ane po całości ;)

Uwaga!Wszystkie linki, które tu wklejam otwieracie na własną odpowiedzialność :P

Głosujcie na Łydkę Grubasa na ZB <prosi> :P
 
 
  Podziel się na:         
Gomez 
Forumowy prawiczek

Dołączył: 10 Mar 2012
Posty: 6
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie 11 Mar, 2012   

Kolega w gimnazjum wybrał się na koncert korna mówiąc, że jedzie na spływ kajakowy. Jako, że miał problemy w powrocie do domu i całość akcji przedłużyła się o dwa dni to zadzwonił i mówił, że kajak się zepsuł i będą później w domu. Wszystko zależy od Twoich zdolności i od tego jak opiekuńczy są Twoi rodzice.

PS Współczuję, bo kiedyś też miałem takie same problemy i za każdym razem kończyło się negatywnie.
 
  Podziel się na:         
Oxx 
Rozkręca sie
tak.


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 106
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 11 Mar, 2012   

Czasami zdarzyło się "przejechać" na jakimś kłamstwie ale myślę,że nie będzie problemu z samym kłamstwem, gorzej jeśli poprosi o numer do koleżanki, u której rzekomo miałabym być pod namiotem żeby sprawdzić czy dojechałam i czy żyje... Nieufny gość...
_________________
Nie bądź obojętny - oddaj krew i pomóż ludziom, którzy jej potrzebują!


Żyj - baw się, śpiewaj, tańcz, pij, pal, kochaj, płacz, żałuj... Żyj
 
 
  Podziel się na:         
Agó 
Lubi pieprzyć
Agó, i tyle :)


Wiek: 18
Dołączyła: 06 Lip 2011
Posty: 377
Skąd: Częstochowa

Wysłany: Nie 11 Mar, 2012   

do koleżanki jak do koleżanki, dasz mi telefon się pogada! Gorzej jak będzie chciał pogadać z mamą koleżanki xD Ja tam zawsze stawiam na swoim, może i mam później trochę przekichane, ale jak mi mówią ze mam czegoś nie robić to ja po prostu grzecznie uświadamiam ze i tak to zrobię i to robię. Ale to bardziej w mniejszych sprawach. Ja bym z nim pogadała szczerze i wynegocjowała pozwolenie. Na spokojnie, bez nerwów... każ mu powspominać swoją młodość, może da rade. Tylko zacznij jak najszybciej :)
_________________
....o ja pierdolę wróżka *.*
 
  Podziel się na:         
Oxx 
Rozkręca sie
tak.


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 106
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012   

Do wakacji będę go próbowała jeszcze przekonać, ale szczerze wątpię ze to coś da. w lipcu dam sobie już spokój jeśli się nie zgodzi, niech sobie pomyśli, że dałam sobie już spokój, wtedy będę mogła spokojnie jechać "do koleżanki"
_________________
Nie bądź obojętny - oddaj krew i pomóż ludziom, którzy jej potrzebują!


Żyj - baw się, śpiewaj, tańcz, pij, pal, kochaj, płacz, żałuj... Żyj
 
 
  Podziel się na:         
maju 
Coś już napisał

Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 85
Skąd: Pyskowice
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012   

to ja mam jakiś wyjątkowych rodziców, po pokazaniu im filmików z Żar to sami mnie wyganiają na wodstock, moi znajomi się zgadali że niby razem jadą w góry a pojechali na przystanek, na którym powiedzieli o tym rodzicom...
_________________
spotkałem barykady
ludzkiego umysłu
gorsze są niż wojna
gorsze od faszyzmu..
 
  Podziel się na:         
dydaa 
Coś już napisał
love, peace and rock n roll!


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2012
Posty: 94
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012   

moja mama była ze mną na pierwszym Woodstocku i nie miała nic przeciwko, żebym na następny pojechała już sama ;p. Więc w sumie z tym nie miałam problemu, a ucieczka z domu to żadne rozwiązanie.
_________________
wzrokiem sięgamy prosto do nieba, a słońce drogę rozgrzewa ;)
 
  Podziel się na:         
nakielanin 
Forumowy prawiczek
nakielanin


Wiek: 33
Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 36
Skąd: Nakiełko - piekiełko
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012   

Ucieczką z domu osiągniesz przeciwny efekt od zamierzanego. Jak będziesz mieć swoje dzieci to będziesz dla nich taka jacy są teraz twoi rodzice. Rodzice chcą dla nas dobrze choć my tego nie dostrzegamy. A wiec ja tez odradzam by uciekać
 
 
  Podziel się na:         
Autsajderka 
Forumowy prawiczek
zawsze warto być człowiekiem


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Cze 2011
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 10 Maj, 2012   

Ja także odradzam ucieczek.Zawsze stawiałam na swoim i uciekałam,niezależnie od sytuacji.Więc kiedy rok temu nie pozwolili mi jechać na woodstock poprostu..uciekłam,na 4 dni.Myślałam że rozpęta się piekło,ale mama już chyba nie miała na mnie siły i później dzownila tylko z dwa razy dziennie pytając czy żyje i czy czegoś mi nie brakuje.
Mimo wszystko nie polecam,okropne uczucie gdy wracasz po tych paru dniach do domu.
_________________
Indianie maja wiatr we włosach
tak jak wy
bluesa we krwi..
 
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 457
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Pią 11 Maj, 2012   

Czasami to mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić.
Wyjechać gdzieś daleko (Indie, Meksyk) i rozpocząć nowe życie z dala od tego co było.
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
zlowieszczy4 
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 504
Skąd: Walbrzych
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 11 Maj, 2012   

Viking napisał/a:
Czasami to mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić.
Wyjechać gdzieś daleko (Indie, Meksyk) i rozpocząć nowe życie z dala od tego co było.

heh... ja mam tak samo tylko przyznam sie szczerze ze nie mam odpowiednio wielkich cohones aby to zrobic.... ale zbiera sie we mnie to i wiem ze wkoncu to uczynie... tym bardziej ze juz niejednokrotnie rozmawialem o tym z moim przyjacielem.
"Któregoś dnia rzucę to wszystko, i wyjdę rano niby po chleb. Wtedy na pewno poczuję się lepiej zostawię za sobą ten zafajdany świat"
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
 
  Podziel się na:         
Viking 
Lubi pieprzyć
bo życie musi mieć smak


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 457
Skąd: South Pomerania
Wysłany: Pią 11 Maj, 2012   

zlowieszczy4 napisał/a:
heh... ja mam tak samo tylko przyznam sie szczerze ze nie mam odpowiednio wielkich cohones aby to zrobic

No, ja tak samo, ale kto to wie, co się jeszcze w życiu wydarzy.
Z drugiej strony zawsze jest w mnie ochota zobaczyć, jak wygląda świat gdzieś daleko.
_________________
Fuck the system !
Chcę wrócić do świata przedchrześcijańskiego.
 
  Podziel się na:         
zlowieszczy4 
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 504
Skąd: Walbrzych
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 11 Maj, 2012   

Cytat:
Z drugiej strony zawsze jest w mnie ochota zobaczyć, jak wygląda świat gdzieś daleko.
tym bardziej ze zdaje sobie sprawe z tego ze tam jest calkowicie inny swiat.....i nie jedno mnie tam zaskoczy,zszokuje
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
 
  Podziel się na:         
pattvampire 
Forumowy prawiczek


Wiek: 17
Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 15
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012   

Szczerze mówiąc ją nawet nie wiedziałam czym jest ten cały Woodstock. Po powrocie z kolonii nad morzem mama zapytała czy pojadę z nią na woodstock "koncerty, namioty". Czemu nie... Wzięłam koleżankę i pojechałam. Woodstock2009 był moim pierwszym. Mialam wtedy 14 lat. A teraz gdy o tym opowiadam ludziom poznanym na Woodstocku robią wielkie oczy i każą pozdrowic mamę. Byłam z nią 2 razy na Woodstocku. W 2011 nie pojechala bo coś jej wypadło ale jak to stwierdziła "w tym roku muszę być" ona płynie na woodstock, ja jadę i z pewnością spotkam się tam z nią choćby w pogo na Sabatonie. Nie zawsze jest kolorowo. Jak mi nie pozwala jechać na jakiś koncert to i tak wie że pojadę. Zostawiam kartkę. Godziny pociągów, którymi jadę i nazwa klubu czy coś. Więc nie może mówić, że się martwila bo nie wiedziała gdzie jestem i co robię. Ucieczek jako tako nie miałam. Zawsze jechalam do znajomych, których ona znała. Zostawialam kartkę, wysylalam sms.:)
_________________
Zesraj się a się nie daj.
 
  Podziel się na:         
musta 
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 09 Kwi 2012
Posty: 14
Skąd: krk
Wysłany: Wczoraj 12:38   

pattvampire, fajną masz mamę.

Co do ucieczek jestem sceptycznie nastawiona. Nigdy jeszcze tego nie zrobiłam, chyba że liczy się schowanie w samochodzie i widok mojej mamy jak mnie szuka i wysyła dramatyczne sms do mnie.... Tak wiem, okropna ze mnie osoba.
Rodzice nie chcą mi pozwolić jechać na Woodstock, do pewnego czasu myślałam też o ucieczce, powiedzeniu, że jadę do jakieś koleżanki.. Telefon gwarantowany do mamy koleżanki wtedy.. Ale dobrze wiem, że oni są zdolni zawiadomić policję, jeśli załapią, że pojechałam na Woodstock ( a dziwne właściwie że znikam na kilka dni, wtedy kiedy on właśnie jest:p) A wtedy jak wiadomo, ciekawie nie będzie.
I nawet nie boli mnie to, że są ograniczeni w stosunku do Woodstocku, ale to że w końcu do mnie doszło jakie moja matka naprawdę ma o mnie zdanie. A przecież jeśli zawsze wracam do domu w jednym kawałku, wie gdzie jestem i do tego u mnie w mieście, to chyba powinno być inaczej. Przynajmniej tak myślę.
_________________
i ch*j, że boli. trzeba zapierd*lać dalej, a nie płakać k*rwa.
najlepsza motywacja!
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group