XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Rzucanie Palenia
Autor Wiadomość
Miskov 
Forumowy prawiczek

Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 30
Skąd: Wawa
  Wysłany: Wto 04 Paź, 2011   Rzucanie Palenia

;)
  
 
  Podziel się na:         
KACZMAR 
Lubi pieprzyć
Ten obcy


Wiek: 26
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 417
Skąd: Kalisz
Wysłany: Wto 04 Paź, 2011   

Jak rzucisz to nie podnoś ;)
_________________

 
  Podziel się na:         
vin 
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 1728
Skąd: Toruń
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 04 Paź, 2011   

Ja sądzę, że nie ma sprawdzonych metod i liczy się po prostu silna wola, której ja nie mam póki co niestety..
_________________
życie nie pieści, pieśćmy się sami

<sex>

zero smutków, zero złości, wy***ane po całości ;)

Uwaga!Wszystkie linki, które tu wklejam otwieracie na własną odpowiedzialność :P

Głosujcie na Łydkę Grubasa na ZB <prosi> :P
 
 
  Podziel się na:         
Alien 
Typowy spamer


Wiek: 26
Dołączyła: 23 Wrz 2008
Posty: 1412
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto 04 Paź, 2011   

Na samym początku odpuść sobie życzliwe wypady na piwko ze znajomymi. Niestety ludzie tak mają, że w takich momentach nie wspierają, a dodatkowo kuszą. W sytuacji rzucania palenia fajką poczęstuje Cię osoba, która w życiu by Ci go nie dała.
_________________
"Patrz, tak się kończy Twój sen..."
 
  Podziel się na:         
zlowieszczy4 
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 504
Skąd: Walbrzych
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 05 Paź, 2011   

moim zdaniem jezeli sie chce rzucic palenie tzreba to zrobic z dnia na dzien bo jakies plastry itp to tylko polsrodki :)
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
 
  Podziel się na:         
Udun 
Lubi pieprzyć

Wiek: 34
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 316
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 05 Paź, 2011   

..silna wola...rzuciłem z dnia na dzień...po jakimś roku niepalenia pale sporadycznie przy większym % na koncertach-ale nie zawsze...
_________________
...nadzieja spadającej gwiazdy...płonna...

Gość jaki jest Twój Cień?
 
 
  Podziel się na:         
Kefir 
Typowy spamer
Przetwór mleczny


Wiek: 25
Dołączył: 29 Cze 2009
Posty: 1089
Skąd: Piła
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   

Nie rzucaj. Pal dalej. Palenie jest fajne :-)
_________________

 
 
  Podziel się na:         
Bekier 
Lubi pieprzyć
równość wolność tolerancja brak agresji elegancja

Wiek: 19
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 318
Skąd: Brodnica
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   

Wpierw zadaj sobie kilka pytań:
"Czy naprawdę chcę rzucić czy to tylko zachcianka chwili?"
"Czy przeszkadza mi to w życiu do tego stopnia a następstwa obchodzą mnie tak bardzo bym odmówił sobie przyjemności?"
"Czy chcę rzucić by po prostu mieć więcej hajsu i żyć łatwiej bez tej rozrywki czy może nie?"

jesli odpowiesz :
a)naprawdę
b)przeszkadza a następstwa mnie obchodzą aż tak
c)chyba jednak nie

To nie powinieneś mieć żadnego problemu z rzuceniem jakiegokolwiek nałogu. Wystarczy tylko sobie te odpowiedzi wbijać do głowy zawsze kiedy masz chęć na szluga.
A jeżeli odpowiedziałeś inaczej to... Cóż, zajebiście silna wola i się uda ale i tak zapewne kiedyś do tego wrócisz... Ja odpowiedziałem inaczej i do dzisiaj nie mogę się tego nałogu pozbyć... Wszelkie plastry i tabletki to tylko gówno które wcale nie zmiejsza chęci sięgnięcia po szluga a jedynie oszukuje "mam plaster to chce mi się mniej". Dlategóż iż większość ludzi nie jest aż tak uzależniona od nikotyny co od faktu iż zajebiście jest sobie przydymić i porobić coś z łapą, oddechem. Nie wiem czy masz tak samo ale pomyśl iż czasami możesz chcieć sięgnąć po fajkę nie dlatego że Cię dusi głód tylko dlatego iż po prostu brakuje Ci wciągnięcia czegoś w płuca i takiego dziwnego nawyku, można to nazwać "z nudów".
Zdasz sobie sprawę z tych kilku faktów to może będzie Ci łatwiej ale... szczerze wątpię. Powodzenia tak czy tak jednak na moje najlepiej będzie rzucanie dłuższy czas poprzez ograniczenie o 1-2 fajki co jakiś czas, wyliczanie sobie, organizowanie czasu kiedy możesz palić... Łeb się przestawi i w końcu przyzwyczaisz się do palenia mniej a w końcu do nie palenia wcale... No ale cóż to da skoro i tak prędzej czy później zapalisz i wszystko wróci? xD

edit: jeśli wytrzymałeś jednak te 4 dni to próbuj czegoś w stylu "jeszcze tylko dzisiaj nie pale" a zdziwisz się jak za max ponad tydzień przestaniesz ;) No i hmm, obserwuj polepszanie się objętości płuc i motywuj się zdrowszym organizmem bo takie cuś widocznie już jest po 3 dniach
 
 
  Podziel się na:         
Milimetka 
Forumowy prawiczek


Wiek: 25
Dołączyła: 04 Sie 2009
Posty: 38
Skąd: Sulejówek
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   

Próbowałam kilka razy i nic... Dopiero chęć zajścia w ciąże mnie zmotywowała i rzuciłam palenie z dnia na dzień, tak po prostu :) Nie palę 5 miesiąc :) Najważniejsze to się odpowiednio zxmotywować :)
 
  Podziel się na:         
vin 
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 1728
Skąd: Toruń
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   

Też sobie tak mówię, że jak zajde w ciąże lub będę planowała zajść to rzuce :-P
_________________
życie nie pieści, pieśćmy się sami

<sex>

zero smutków, zero złości, wy***ane po całości ;)

Uwaga!Wszystkie linki, które tu wklejam otwieracie na własną odpowiedzialność :P

Głosujcie na Łydkę Grubasa na ZB <prosi> :P
 
 
  Podziel się na:         
zlowieszczy4 
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 504
Skąd: Walbrzych
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 08 Paź, 2011   

a moze by tak rzucic palenie zeby zajsc w ciaze heh??
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
 
  Podziel się na:         
vin 
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 1728
Skąd: Toruń
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 08 Paź, 2011   

też może być..ale póki co mi się nie spieszy;)
_________________
życie nie pieści, pieśćmy się sami

<sex>

zero smutków, zero złości, wy***ane po całości ;)

Uwaga!Wszystkie linki, które tu wklejam otwieracie na własną odpowiedzialność :P

Głosujcie na Łydkę Grubasa na ZB <prosi> :P
 
 
  Podziel się na:         
Bekier 
Lubi pieprzyć
równość wolność tolerancja brak agresji elegancja

Wiek: 19
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 318
Skąd: Brodnica
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

ares502 napisał/a:
Poszukaj sobie motywacji do zerwania z nałogiem to najlepije moim zdaniem pomaga.
Wiesz np dziewczyne ale jak z tobą zerwie będzie źle.... będziesz palić dwa razy więcej.
Ryzykowne ale skuteczne....:D


Rzucanie palenia dla 'dziewczyny' to trochę jakby czasy Gimnazjum, nie sądzę że autor ma 15 lat :P Poza tym są Kobiety palące, więc tymbardziej poroniony pomysł
 
 
  Podziel się na:         
ares502 
Forumowy prawiczek

Wiek: 18
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 7
Skąd: okolice Krzyża Wikp
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Każdy sposob może być skoteczny jedne badziej inne mniej. Nawet jeśli to jest dla młodszych to co szkodzie sprobować? może sie uda... i niekażda dziewczyna pali.
Lepszy taki sposób niż jakieś chore umoralnianie typu "niepal bo to złe" itp.

Skoro wolisz inny pomysł to niech sobie kupie elektrycznego papierosa i tym sprobuje ale mało prawdopodobne żeby sie udało
_________________
Jeszcze tyle do następnego Wooda.... :(((
 
  Podziel się na:         
Miskov 
Forumowy prawiczek

Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 30
Skąd: Wawa
Wysłany: Sob 22 Paź, 2011   

Witam ponownie, nie palę już ok. 3 tygodnie albo i więcej, przestałem liczyć. rzuciłem dla siebie i muszę przyznać że czuję się dużo lepiej bez porannego kaszlu i sachary w pysku :). Za to teraz zostałem koneserem tabaczki^^. dziękuję za wszystkie komentarze.
Pozdrawiam.
_________________

 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group