XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dezaprobator
Pią 28 Sie, 2009
Różnica między hipisem a punkiem?
Autor Wiadomość
tool 
Rozkręca sie

Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 126
Skąd: plock/poznan/wawa
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   Różnica między hipisem a punkiem?

no to tak jak w temacie, bo dla mnie to jedyna roznica moze jest to ze punki lubia muzyke punkowa :) i sie inaczej ubieraja :) no ale nie szata zdobi czlowieka... bo pod wzgledem politycznym to chyba obie popkultury maja gdzies rzad. A takze jedni i drudzy uwielbiaja poswiecac czas na wprowadzaniu swojego umyslu w rozne strefy upojenia... nie tylko alkoholowego :)
_________________
"po wypiciu redbulla to się opierdalam...


... ale jak by troszkę szybciej"
 
  Podziel się na:         
Simon 
Typowy spamer


Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 1308
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   

Ja bym nie był tak entuzjastyczny, panki raczej chleją, czasem ganja, oczywiście z tych co Ja znam, poza tym gdzieś usłyszałem, nie pamiętam gdzie, że punk od hipisów różni się tym, że tam gdzie hipisi sypią kwiatki, tam panki plują kwasem, nie, stanowczo nie porównywałbym do siebie tych 2 subkultur.
_________________


Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
 
  Podziel się na:         
miminka 
Lubi pieprzyć


Wiek: 25
Dołączyła: 18 Kwi 2009
Posty: 449
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   

Hipisi bardziej wielbią miłość i przyjaźń po punkach tak tego bynajmniej nie widać.
Piszę tylko o tym co widać po punkach bo znam ich tylko tyle co widywałam gdzieś np WP ale nawet nie rozmawiałam specjalnie z takimi.
 
 
  Podziel się na:         
PianA 
Moderator
chlap chlap


Wiek: 27
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 685
Skąd: ruda śląska, gliwice
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   

PUNK z angielskiego to śmieć. Ot taka moja skromna refleksja
_________________
kochajmy się .............. niech takie zasilanie nowy świat zastanie.
www.myspace.com/pianers
http://www.lastfm.pl/user/pianissimus
 
 
  Podziel się na:         
Osaa 
Coś już napisał


Wiek: 20
Dołączyła: 07 Sie 2008
Posty: 87
Skąd: Drzewica
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   

"...punki leją skinów..."

punki jak im coś nie odpowiada to się buntują, nie gardzą rozrubami i nie są tak pozytywnie nastawieni do świata jak hipisi. anarchia z pokojem i miłością w gruncie rzeczy nie ma za wiele wspólnego, można myśleć że jakby nastąpiła anarchia to samoistnie tworzyłyby się grupy producentów i konsumentów, ale myślenie że wszystko wtedy by było w idealnej harmonii jest dużym błędem. Oglądałam ostatnio adrenaline, na youtubie trzy części tego są, to jest dokument o chlopakach z poprawczaka i jeden mówił ze fajnie jakby nie było policji bo wtedy można by było uwalić każdego każdego okraść czy zabić bez konsekfencji i9 tak myślących ludzi jest niesamowicie duzo

a więc myślę że punków i hipisów nie wiele łączy, pomimo ze na pozór moze się wydawać inaczej
_________________
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy....
 
 
  Podziel się na:         
tool 
Rozkręca sie

Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 126
Skąd: plock/poznan/wawa
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009   

Hipisi tez maja bunt, a przez podejscie hipisa do swiata tez powstala by anarchia.

A co do wielbienia milosci i przyjazni, to ja osobiscie poznawalem samych pozytywnych punkow, nie liczac kilku idiotow co siebie tak nazywali a po kilku latach juz jakies inne orientacje czy dresik.

I jesli juz mowimy o dokladnej definicji:

W znaczeniu ogólnym
» punk; fan muzyki punk
przykład: My little brother loves to dress like a punk.
» (o człowieku) śmieć (kat.: potoczny)
» cwel; chłopak wykorzystywany seksualnie przez współwięźniów (kat.: wulgarny, żargon)
przykład: Don't talk to him, he's a punk.
» szesnastowieczne określenie na prostytutkę (kat.: pejoratywny, dawniej)
przykład: Let's get rid of all these dirty punks!
W krajach anglojęzycznych
» chory (kat.: wojskowość, żargon)
przykład: I feel punk.
_________________
"po wypiciu redbulla to się opierdalam...


... ale jak by troszkę szybciej"
 
  Podziel się na:         
Koli 
Coś już napisał
Taki jeden


Wiek: 20
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 89
Skąd: Łaziska Średnie
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009   

buhahaha popłakałem się ze śmiechu :lol: jak można porównywać punka z hipisem

1)
-hipis: tolerancja
-punk: jaka kurwa tolerancja ? co to takiego ? mam tolerować nazi ścierwo ?

2)
-hipis: pacyfista
-punk: buntownik z wyboru. Bijatyki mile widziane

3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia

4)
- hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce
- punk: punk-rock, hc punk,

5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D

moge tak do jutra ale nie chce mi się.
 
 
  Podziel się na:         
Jumbo 
Fuck Yeah!


Wiek: 24
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 1750
Skąd: Stettin
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009   

Koli napisał/a:

3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia


Przy hipis'ie zapomniałeś dodać sex :)
_________________

 
 
  Podziel się na:         
Niez 
Junior Admin


Wiek: 22
Dołączyła: 14 Sie 2008
Posty: 1147
Skąd: ciągle w drodze
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009   

Koli dajesz dalej :D

Jumbo napisał/a:
Koli napisał/a:

3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia


Przy hipis'ie zapomniałeś dodać sex :)

Zapomniałeś dodać z byle kim :)
_________________
staber_dg napisał/a:
Oczywiście podkreślam,że to tylko moje zdanie..
  
 
 
  Podziel się na:         
miminka 
Lubi pieprzyć


Wiek: 25
Dołączyła: 18 Kwi 2009
Posty: 449
Skąd: Płock
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009   

Koli napisał/a:
- hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce

była bym wdzięczna za nie obrażanie subkultury która uwielbia moja matka i ja 8-)
;-)
 
 
  Podziel się na:         
Dezaprobator 
Administrator


Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1520
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto 25 Sie, 2009   

A ja myślę, że jest bardzo mało hipisów. W dodatku nie znam, żadnego hipisa, który by się nie bronił. Prawdziwi hipisi wymarli wraz z latami 70.
_________________

Gość jak masz na imię ?
 
 
  Podziel się na:         
tool 
Rozkręca sie

Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 126
Skąd: plock/poznan/wawa
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009   

hehe, czyli zaraz po narodzinach :)

W doslownym znaczeniu nie ma ani prawdziwych hipisow ani prawdziwych punkow, sa to zbyt wielkie skrajnosci wedlug mnie zeby byly wstanie zyc w otaczajacym nas swiecie (a jak juz sa, to nieliczni). Ale pewne cechy danej subkultury mozna czuc niezaleznie od tego jak sie wyglada czy czego slucha. Bo tak naprawde muzyka czy ubranie najmniej potrafi pokazac co ktos ma w glowie. Mozna sie ubierac neutralnie i sluchac jazzu a byc wiekszym punkiem czy hippisem niz nie jeden czlek co sie w ten sposob odnosi. Ale to tak na marginesie.

Cytat:
1)
-hipis: tolerancja
-punk: jaka kurwa tolerancja ? co to takiego ? mam tolerować nazi ścierwo ?

Nie wiem jak ty, ale ja spotykam glownie tolerancyjnych punkow, moze i z naziolami sie nie lubia, ale potrafia w jednym pubie siedziec wmiare pokojowo (lecz nie zawsze). Zreszta tolerancja odnosi sie bardziej do rzeczy ktore nie maja w sobie agresji. Czyli jest cos rozniacego sie, i tez chce swobodnie funkcjonowac bez przemocy, a o naziolach tego raczej powiedziec nie mozna.

Cytat:
2)
-hipis: pacyfista
-punk: buntownik z wyboru. Bijatyki mile widziane

pacyfista na swoj sposob tez jest buntownikiem, zreszta caly ten ruch przeciwko wojnie w wietnamie to niby co to bylo?? aaa, no tak, wiara sie zebrala zeby przy wspolnym paleniu blanta wspierac duchowo amerykan w buszu i gratulowala rzadowi rozpoczecia tej wojny.... Dodam jeszcze ze skrajny pacyfizm i skrajna anarchia moglo by byc podobne w skutkach, jesli w przypadku anarchi nie zapanowalo by zlo na swiecie. Bo w przypadku pacyfizmu, rzady by przestaly istniec ze wzgledu na to ze nie mialy by czego juz ochraniac, oraz z kim walczyc.

Cytat:
3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia

a mozna to poprostu nazwac srodkami oburzajacymi, nie ma wyznacznika ze punk musi sie ograniczac tylko do alkoholu i trawy, a hipis tylko do dragow, zreszta nawet w ideologiach obu subkultur sprzecznym by bylo narzucanie ze tylko to moge sporzywac a tego juz nie, bo nie pasuje to do mojej kultury

Cytat:
4)
- hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce
- punk: punk-rock, hc punk,

jakos wyzej o tym pisalem.

Cytat:
5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D

chyba mylisz pojecia, hipis to nie jezus, a punkow z tego co znam, to raczej unikaja fizycznej przemocy, lecz tez nie zawachaja sie jej uzyc jesli sytulacja tego wymaga. A ci co lubia agresje to juz jakos inaczej chyba siebie nazywaja
_________________
"po wypiciu redbulla to się opierdalam...


... ale jak by troszkę szybciej"
 
  Podziel się na:         
Aras666 
Po co tyle piszesz ?
Always look on the bright side of life! :)


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 1632
Skąd: Z nikąd
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009   

tool napisał/a:
Cytat:
5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D

chyba mylisz pojecia, hipis to nie jezus, a punkow z tego co znam, to raczej unikaja fizycznej przemocy, lecz tez nie zawachaja sie jej uzyc jesli sytulacja tego wymaga. A ci co lubia agresje to juz jakos inaczej chyba siebie nazywaja


to spoko punków spotykasz... bo większość punków których niestety miałem okazje poznać to ludzie którzy szukają zaczepki ;]
_________________
Have a nice day!
 
  Podziel się na:         
miminka 
Lubi pieprzyć


Wiek: 25
Dołączyła: 18 Kwi 2009
Posty: 449
Skąd: Płock
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009   

batman napisał/a:
No tak, ale Jezus był niewątpliwie hippisem. Czego o punkach powiedzieć raczej nie można.

jasne i uprawiał wolną miłość i palił trawę :lol: :lol: :lol: :lol: no nie mogę. 2000 lat temu hipisów nie było
 
 
  Podziel się na:         
Sister Midnight 
Zakurwim dęsa ?
[youtube]link[/youtube] !!


Wiek: 23
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2193
Skąd: Paprykarzowo
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009   

a ja myślę, że Jezus to był emo.. nikt go nie rozumiał i jakiś taki przybity chodził.. ;-)
a w temacie.. to cóz to za różnica czy punk czy hipis, jak porządny człowiek? o.O
_________________
– Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE!
 
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group