XVIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA
 Szukaj |  Użytkownicy | | Rejestracja |  Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Piercing
Autor Wiadomość
Ohimee 
Lubi pieprzyć
3 DAYS of PEACE & LOVE.


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Cze 2011
Posty: 307
Skąd: Poznań

Wysłany: Sro 15 Cze, 2011   

Moje zdanie jest takie, że każdy ma swój gust i każdy się swoim gustem kieruje. Owszem są plemiona, narodowości, gdzie kolczyki, tunele to norma. Teraz ludzie z kolczykami, tatuażami czy innymi modyfikacjami są postrzegani jako dziwacy, którym nie można ufać - Wiem to po sobie, alę myślę, że to tylko kwestia czasu, kiedy Polska przyzwyczai się do takiego ów wyglądu. :roll:
_________________
http://www.facebook.com/WioskaPanoramixa
Na stronie konkurs, który trwa do 31 maja :!:

"Jeżeli to prawda, że zostanie się tym co się pije, to ja zostanę Komandosem!" <spoko>
 
 
  Podziel się na:         
milan 
Typowy spamer
freak4life


Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 1466
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Ohimee napisał/a:
Teraz ludzie z kolczykami, tatuażami czy innymi modyfikacjami są postrzegani jako dziwacy, którym nie można ufać


Wydaje mi się,że dotyczy to raczej starszego pokolenia,bo młodsi mieszkańcy planeta Ziemia widzą tak ozdobionych ludzi na co dzień w necie,tv itd.,więc podobny widok w realu przyjmują bez negatywnych emocji.
_________________
A.I.Y.C.
 
  Podziel się na:         
Simon 
Typowy spamer


Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 1308
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Wiesz, gdyby ktoś wyglądał jak na przytoczonych tu zdjęciach to i Ja bym nie mógł prowadzić z kimś takim normalnej konwersacji bo zacząłbym liczyć kolczyki na jego policzku :lol:
_________________


Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
 
  Podziel się na:         
Ohimee 
Lubi pieprzyć
3 DAYS of PEACE & LOVE.


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Cze 2011
Posty: 307
Skąd: Poznań

Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

No ja się spotykam z młodszymi jak i starszymi ludźmi, którzy tego nie tolerują. Przyzwyczaiłam się - fakt, ale kiedyś było mi ciężko.
_________________
http://www.facebook.com/WioskaPanoramixa
Na stronie konkurs, który trwa do 31 maja :!:

"Jeżeli to prawda, że zostanie się tym co się pije, to ja zostanę Komandosem!" <spoko>
 
 
  Podziel się na:         
Simon 
Typowy spamer


Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 1308
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Ohimee napisał/a:
No ja się spotykam z młodszymi jak i starszymi ludźmi, którzy tego nie tolerują. Przyzwyczaiłam się - fakt, ale kiedyś było mi ciężko.

A masz 100 milionów kolczyków na twarzy ? :-P

Ja absolutnie nic do tego nie mam, sam noszę tatuaże i kolczyki, ale w umiarkowanej ilości(tatuaż jeden kolczyki 2 - ale w uszach nie na twarzy(lub 3, bo mam jeden dwudziórny kolec to czasem 2 wsadzam dla zabawy :-P ))

A za sobą mam kolczyki w wardze, łuku brwiowym i inne grzechy których nie pamiętam :-P
_________________


Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych.
 
  Podziel się na:         
Niez 
Junior Admin


Wiek: 22
Dołączyła: 14 Sie 2008
Posty: 1092
Skąd: ciągle w drodze
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Taką ilość kolczyków to chyba noszą ludzie,którzy próbują odwrócić uwagę od swojej rzekomej i ubzduranej we własnej głowie brzydoty.Ładne,ale co za dużo to nie zdrowo.
_________________
staber_dg napisał/a:
Oczywiście podkreślam,że to tylko moje zdanie..
 
 
  Podziel się na:         
Glob 
Forumowy prawiczek


Wiek: 22
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Sosnowiec/Żory
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Tja, ale to bardzo, bardzo skrajne przypadki. Na kogoś paradującego po ulicy ze zbroją na twarzy raczej ciężko wpaść. Z reguły ludzie którzy decydują się na piercing, czy też tattoo mają jakieś tam własne granice i w sumie obecnie parę kolczyków, czy też tattoo nie hm.. "stygmatyzuje" społecznie tak "ah, kryminalista! Zabije nas." Jak kiedyś.
Sam z paroma kolczykami nie miałem problemu załatwić sobie praktyk w szkole(ba, gimnazjum!) :)
 
  Podziel się na:         
erazel 
Rozkręca sie


Wiek: 23
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 116
Skąd: kraków
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

na początku zaznacze, że trwałe ozdabianie ciała cholernie mi się podoba, zwłaszcza u dziewcząt, ale nie rozumiem jednego fenomenu jakim są tunele, które ostatnio stały się bardzo popularne.
początkowo dość fajnie to wygląda, powiedzmy gdy taki tunel nie przekracza średnicy 1 cala,
jednak przy późniejszej 'rozbudowie' wygląda to niestety koszmarnie i chodzi tu głównie o następstwa jakie za sobą niesie w postaci sporej sporej zmiany naszej małżowiny usznej.
Nie muszę dodawać, że można to 'naprawiać' tylko za pomocą interwencji chirurgicznej.
Doprawdy, nie wiem czym ludzie się kierują bawiąc się w tunele powyżej 2cm trwale przy tym niszcząc swoje uszy.
 
  Podziel się na:         
Glob 
Forumowy prawiczek


Wiek: 22
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Sosnowiec/Żory
Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Zgodzę się z tym, zbyt duże tunele dziwacznie wyglądają, a już szczególnie jak ktoś ma małe uszy. I przy takich wielgachnych dziurach strasznie łatwo uszkodzić sobie ucho, to dopiero dziwacznie wygląda, dwa wiszące sine kawałki ucha.

Aczkolwiek, tunele są całkiem spoko. Sam właśnie pracuje na "rozepchaniem" ucha, ale na 8mm zamierzam się zatrzymać :P
 
  Podziel się na:         
Ohimee 
Lubi pieprzyć
3 DAYS of PEACE & LOVE.


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Cze 2011
Posty: 307
Skąd: Poznań

Wysłany: Czw 16 Cze, 2011   

Mnie przerażają bardziej implanty niż tunele. Mały tunel kilka mm - Ok. Sama planuje zrobić sobie tunel wielkości max 5mm, ale implanty to dla mnie rzecz obca, szczególnie "różki" na czole. Szanuje takich ludzi a za razem podziwiam.
_________________
http://www.facebook.com/WioskaPanoramixa
Na stronie konkurs, który trwa do 31 maja :!:

"Jeżeli to prawda, że zostanie się tym co się pije, to ja zostanę Komandosem!" <spoko>
 
 
  Podziel się na:         
Glob 
Forumowy prawiczek


Wiek: 22
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Sosnowiec/Żory
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011   

Ohimee napisał/a:
szczególnie "różki" na czole.

Lubisz jednorożce! : D

O ile pamiętam to się "Microdermale" i w sumie nie jak się odwidzi stosunkowo łatwo się tego pozbyć:P
 
  Podziel się na:         
żaba 
Rozkręca sie
łajza

Wiek: 19
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: ze wsi
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011   

Glob napisał/a:
Z reguły ludzie którzy decydują się na piercing, czy też tattoo mają jakieś tam własne granice


Dokładnie. A to, jak daleko mają te swoje granice, to już ich sprawa. Natomiast moją sprawą jest, że przeszkadzałoby mi utrzymywać bliższe stosunki z osobą posiadającą tony żelastwa na ryju :lol:

Dla mnie taką granicą jest właśnie kolczykowanie twarzy. Być może kiedyś mi się odmieni, ale na dzisiaj nie byłabym chyba w stanie zdecydować się na jakikolwiek kolczyk w obrębie twarzy. U kogoś, jeśli nie jest ich za dużo nie przeszkadzają mi.
Sama poza "tradycyjnymi" kolczykami w płatkach uszu w jednym mam rooka robionego przez byłego chłopaka, w drugim miałam helixa, ale znudził mi się i zrezygnowałam z niego na rzecz antihelixa w tym samym uchu (nie mogę się zabrać żeby pójść do salonu :lol: ). W tym drugim uchu zaczęłam też rozpychać sobie tunel, z docelową średnicą 6 mm, ale zatrzymałam się na 3mm, bo mi się spodobał taki malutki. Może kiedyś go jeszcze troszeczkę powiększę. Na początku lutego zdobyłam mój pierwszy pozauszny kolczyk, czyli sternum na mostku. O dziwo mam go do tej pory i nie migrował, a tego się bałam najbardziej. Odległość między kuleczkami się trochę zmniejszyła, ale tak to już z bioplastem jest i miałam specjalnie zrobionego dłuższego, więc jest okok.

Teraz jestem na etapie zachcianki na tatoo - 2-3 cm jaszczurkę za uchem :lol: Ale to już (jak dla mnie - pomaturzystki z dochodem 0zł miesięcznie) droższa impreza ;-)
_________________
Well I stepped into an avalanche,
It covered up my soul.
  
 
 
  Podziel się na:         
erazel 
Rozkręca sie


Wiek: 23
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 116
Skąd: kraków
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011   

glob napisał/a:
Z reguły ludzie którzy decydują się na piercing, czy też tattoo mają jakieś tam własne granice


tylko zauważ, że te granice bardzo często się przesuwają. Nikt nie zaczyna od zrobienia sobie 5-7 kolczyków czy tatuaży na raz, i z pewnością mało kto myśli o takiej liczbie 'upiększaczy' robiąc sobie pierwsze przekłucie czy tatoo, wraz z kolejnymi rośnie nam tolerancja przesuwając tym samym granicę naszego psychicznego podejścia do tematu i poczucia estetyki.

żaba napisał/a:
W tym drugim uchu zaczęłam też rozpychać sobie tunel, z docelową średnicą 6 mm, ale zatrzymałam się na 3mm, bo mi się spodobał taki malutki.


ile czasu potrzeba na rozepchanie tunelu do 3mm (zaczynając od podstawowego przekłucia ucha)?
 
  Podziel się na:         
żaba 
Rozkręca sie
łajza

Wiek: 19
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: ze wsi
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011   

erazel napisał/a:
tylko zauważ, że te granice bardzo często się przesuwają.


To fakt. Mnie się zaczęło od drugiego kolczyka obok tego w płatku i nie miałam zamiaru posiadać jakiegokolwiek innego. A teraz można powiedzieć, że jak mam zły humor, to zamiast iść na zakupy jak większość kobiet/dziewczyn zastanawiam się, jakiego kolczyka sobie zrobić :lol:

erazel napisał/a:
ile czasu potrzeba na rozepchanie tunelu do 3mm (zaczynając od podstawowego przekłucia ucha)?


Mnie to zajęło 3-4 dni. Ale myślę, że to zależy od indywidualnego podejścia. Ja przyznam, że teraz robiłabym to trochę wolniej. A rozpychałam normalnym kolczykiem stopniowo coraz grubiej obwijanym taśmą klejącą :mrgreen: Wiem, że bardzo nieprofesjonalnie :-P
_________________
Well I stepped into an avalanche,
It covered up my soul.
 
 
  Podziel się na:         
Glob 
Forumowy prawiczek


Wiek: 22
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Sosnowiec/Żory
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011   

Ja skromnie... biegam tylko z industrialem i dwoma ringami 1,2mm(docelowo chce je wymienić na tunele).

Ile goił Ci się rook?

I co do tattoo, to niedawno też zrealizowałem zachcianke, a sam też borykam się z problemami finansowymi(Jakoś tak wyszło, że powielam stereotyp z studenckim brakiem kasy). Udało mi się całkiem tanio, przypadkiem to załatwić, otóż Citeam i inne takie mają czasem całkiem ciekawe promocje - trafiłem na tattoo 100zł(czas pracy tatuażysty,etc) za 39zł. Ofc nie obeszło się bez kredytu.

żaba napisał/a:
erazel napisał/a:
ile czasu potrzeba na rozepchanie tunelu do 3mm (zaczynając od podstawowego przekłucia ucha)?


Mnie to zajęło 3-4 dni. Ale myślę, że to zależy od indywidualnego podejścia. Ja przyznam, że teraz robiłabym to trochę wolniej. A rozpychałam normalnym kolczykiem stopniowo coraz grubiej obwijanym taśmą klejącą :mrgreen: Wiem, że bardzo nieprofesjonalnie :-P


Bardzo indywidualnie :D Mi zajmuje to już drugi miesiąc. Dlatego, że strasznie nie mogłem się do tego zabrać, a jak już zabierałem to uszkadzałem sobie dziurki.

Taśma to bardzo, bardzo zły pomysł:P Najlepszym sposobem jest owijanie taśmą teflonową (kupiłem w pierwszym lepszym budowlanym za pare groszy).
 
  Podziel się na:         
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group