Przesunięty przez: Kefir Nie 18 Gru, 2011 |
Niezapomniana 18-stka |
| Autor |
Wiadomość |
indiano
Coś już napisał mistrzyni w lenistwie
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 51 Skąd: Kol. Drzewce
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011 Niezapomniana 18-stka
|
|
|
| Nieuchronnie zbliżają się moje 18 urodziny, dokładnie 12 stycznia a ja nie mam kompletnie pomysłu jak ją zorganizować. pomożecie? |
|
|
|
 |
Niez
Junior Admin

Wiek: 22 Dołączyła: 14 Sie 2008 Posty: 1092 Skąd: ciągle w drodze
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Zaprosić forumowiczów,a szczególnie moderatorów i masz imprezę życia. |
_________________
| staber_dg napisał/a: | | Oczywiście podkreślam,że to tylko moje zdanie.. |
|
|
|
|
 |
zlowieszczy4
Lubi pieprzyć

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2011 Posty: 504 Skąd: Walbrzych
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
| napie*dol sie zdrowo mozesz nawet rzygac bedzie bardziej kolorowo. A tak szczerze to sobie niczego nie zaluj :) ja osobiscie na moja 18-stke ozlopalem sie argusami do tego stopnia ze upadlem na twarz i sobie ja zdarlem :)ale bylo fajnie :D dostalem pasy cwiekowanym paskiem .... nie musisz miec duzo kasy zeby bylo fajnie zrob tak zebys mial co wspominac |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0 |
|
|
|
 |
kizia
Lubi pieprzyć Lubię ser!

Wiek: 23 Dołączyła: 16 Sty 2011 Posty: 363 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Hmmm... To zależy czy masz jakąś miejscówkę. Warto jakąś znaleźć, bo styczeń nie jest dobrą porą na picie w plenerze. Ja osobiście wytrzymuję góra 3 godziny, a potem muszę się chować po knajpach.
Swoją 18-tke miałam w sali (było ok. 40 osób). Innej opcji nie było, bo jestem z grudnia, a na domówkę nie było szans. |
_________________ Dawać mi czekoladę, ale już!!! |
|
|
|
 |
Alien
Typowy spamer

Wiek: 26 Dołączyła: 23 Wrz 2008 Posty: 1412 Skąd: Zielona Góra

|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Ja przed swoją 18-stka byłam na wielu 18 urodzinach i stwierdziłam, że nie chcę takiej imprezy, jaką mieli wszyscy. "Dzieciaki" się składały w pół po zbyt dużej ilości alkoholu, były problemy z odwożeniem ludzi do domu, sprzątaniem po czyiś wybrykach...
Ja swoją osiemnastkę spędziłam w domu z kumpelą i paroma szampanami. Zabawa była naprawdę zajebista, ale poranek po szampańskim wieczorku już nieco gorszy :P Od tamtego czasu nigdy nie piję tylko szampana ;)
Na dobrą sprawę 18-stka nic nie zmieni w Twoim życiu (oprócz dowodu osobistego, chyba, że już masz tymczasowy). Będzie to zwykłą impreza, jakich jeszcze milion przed Tobą :) Zastanów się, czy chcesz robić wielką fetę, czy spotkać się z najbliższymi. Zrób jak lubisz |
_________________ "Patrz, tak się kończy Twój sen..." |
|
|
|
 |
zlowieszczy4
Lubi pieprzyć

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2011 Posty: 504 Skąd: Walbrzych
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
grudzien.... rzeczywiscie ciezka sprawa jak sie nie ma funduszy :/ ale jak nie ma sniegu jeszcze to ja bym zrobil ognisko (skombinuj jakies palety i nie ma sily zeby sie nie palilo) nie w taka pogoda sie je rozpalalo. No chyba ze masz kase to mozliwosci jest wiele... dwa dni po mojej 18-stce wpadla mi gotowka wiec pojechalem jeszcze pobawic sie nad morze ,ale w twoim wypadku to juz raczej gory bardziej. Nie trzeba przeciez zapraszac nie wiadomo ilu ludzi twoja 18-stka ma sie podobac tobie a nie innym |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0 |
|
|
|
 |
vin
Po co tyle piszesz ?

Wiek: 23 Dołączyła: 20 Lut 2010 Posty: 1728 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
| ja swoją 18tke obchodziłam 3 razy..raz z rodziną to wiadomo, raz z jedną grupą znajomych a raz z drugą..z czego z drugą grupą znajomych umówiłam się w dzień swoich urodzin i wyglądało to tak, że od rana piłam ze swoim teraz już byłym i zasnęłam , spóźniłam się na spotkanie z ludźmi i imprezowali beze mnie :P |
_________________ życie nie pieści, pieśćmy się sami
zero smutków, zero złości, wy***ane po całości ;)
Uwaga!Wszystkie linki, które tu wklejam otwieracie na własną odpowiedzialność :P
Głosujcie na Łydkę Grubasa na ZB <prosi> :P |
|
|
|
 |
Dezaprobator
Administrator

Wiek: 28 Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 1522 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Moja to była zwykła i była domówka, ale poprzestawiałem cały duży pokój aby był prawie pusty, było miejsce do tańczenia. Zrobiłem Djkę w postaci komputera i sprzętu grającego. Jedna osoba pilnowała sprzętu i nie było puszczania utworów po kawałku.
Dodatkowo przyznam, że patent ze zmrożonymi kieliszkami jest na prawdę dobry.
Pozdrawiam |
_________________
Gość jak masz na imię ? |
|
|
|
 |
indiano
Coś już napisał mistrzyni w lenistwie
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 51 Skąd: Kol. Drzewce
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
| jeśli chodzi hajs to raczej cienko. Z tym ogniskiem fajny pomysł tylko że ludzie pozamarzają. Muszę się przyznać że jeszcze "zgona" nigdy nie miałam. Ale na 18-stke czemu nie. |
|
|
|
 |
zlowieszczy4
Lubi pieprzyć

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2011 Posty: 504 Skąd: Walbrzych
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
uwierz ze nie pozamarzaja :) tylko jak pisalem wczesniej wyslij kolegow po jakies palety (latwo i dlugo sie pala) a jezeli nie znajdziecie zadnych to do lasu po drewienko tylko naznoscie duzo drewna zanim zaczniecie pic!! bo juz bylem na "ogniskach" na ktorych nie doczekalem sie kielbasek. No chyba ze napada snieg to wtedy bedzie dupa blada. Zostanie ci tylko jakas domowka |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0 |
|
|
|
 |
SHEep
Forumowy prawiczek
Wiek: 23 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2 Skąd: world
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Ponoć w styczniu ma byc juz śnieg. Ale niech cię to nie zniechęca. Fajną opcją jest ognicho zimowe. Sama mam urodziny w styczniu i mam taki plan aby właśnie takie zrobić. Jedno duże ognisko, dookoła w znacznej odległości poustawiane ponacinane piłą pieńki (oczywiście w środku podpalone). Tym sposobem miedzy ogniskiem a owymi pieńkami wytwarza się znacznie cieplejsza temperatura. Na początek imprezy jak znalazł, a później jak sie ponapijacie to i tak bez różnicy.
| indiano napisał/a: | | Muszę się przyznać że jeszcze "zgona" nigdy nie miałam. Ale na 18-stke czemu nie. |
to chyba nie najlepszy pomysł na 18-stkę. Nic nie bedziesz pamiętała a i zimą możesz sobie cos odmrozić :/
W ten sposób na mojej trzeciej osiemnastce :D omal nie spłonęliśmy w domu |
|
|
|
 |
indiano
Coś już napisał mistrzyni w lenistwie
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 51 Skąd: Kol. Drzewce
|
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011
|
|
|
Dziękuje za podpowiedzi. Przydadzą mi się napewno. No to chyba ognisko robię a potem u koleżanki podwójne. Ona ma 27 stycznia :)
[ Dodano: Pią 16 Gru, 2011 ]
| Niez napisał/a: | Zaprosić forumowiczów,a szczególnie moderatorów i masz imprezę życia. |
[ Dodano: Pią 16 Gru, 2011 ]
Byłoby zawaliście tylko że każdy jest skąd inąd... chyba żeby na woodstocku imprezę powtórzyć. :p :) |
|
|
|
 |
Agó
Lubi pieprzyć Agó, i tyle :)

Wiek: 18 Dołączyła: 06 Lip 2011 Posty: 377 Skąd: Częstochowa

|
Wysłany: Sob 17 Gru, 2011
|
|
|
| Cytat: | | chyba żeby na woodstocku imprezę powtórzyć. :p :) |
Ja się mogę pisać :)
18... wszyscy moi znajomi robili na jakiś wynajętych salach, barach itp i mieli straszną spinę przez całą imprezę żeby wszystko wyglądało przyzwoicie. A ze ja stresować się nie lubięęęę.... bo po co... to zrobiłam imprezę dla kilku znajomych, samych swoich w miejscu w którym nie musiałam się o nic martwić, był alkohol, muzyka, suchy chleb i pomidory :D nic więcej nikomu do szczęścia nie było potrzebne.
Ważne żebyś zaprosiła towarzystwo z którym ty będziesz się dobrze bawiła,żebyś i ty sie mogła wyluzować, bo przecież o to chodzi a nie o to żeby skakać koło gości i pilnować czy mają czysty talerzyk. Mieszkasz na wsi czy w mieście? |
_________________ ....o ja pierdolę wróżka *.* |
|
|
|
 |
indiano
Coś już napisał mistrzyni w lenistwie
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 51 Skąd: Kol. Drzewce
|
Wysłany: Sob 17 Gru, 2011
|
|
|
| Na wsi mieszkam. Z tą idealną wychuchaną imprezą to też fakt. Chciałabym żeby było tak luźno właśnie, żeby się dobrze bawić. |
|
|
|
 |
Agó
Lubi pieprzyć Agó, i tyle :)

Wiek: 18 Dołączyła: 06 Lip 2011 Posty: 377 Skąd: Częstochowa

|
Wysłany: Sob 17 Gru, 2011
|
|
|
| Na wsi to mniejszy problem. masz na bank jakiś garaż, piwnicę, pomieszczenie gosp, cokolwiek... Ogarnąć, wstawić jakiś grzejnik, stoliki, krzesła, kanapę nie wiem co tak masz i jak sobie to wyobrażasz. Laptop z muzyką, głośniki. Jak czegoś nie masz to poprosić znajomych i macie imprezę jak się paczy bez zbędnych kosztów :) |
_________________ ....o ja pierdolę wróżka *.* |
|
|
|
 |
|
|