ogólnie to słucham dużo muzyki i staram się grać różne utwory, ostatnio znalazłam nuty Britney Spears, chociaż ogólnie preferuję rockowe utwory, dla mnie one mają największy sens. Poza tym te gitary.. :)
djembe? co to jest? :P
_________________ I'd rather be hated for who I am, than loved for who I am not
Podziel się na:
pauli Coś już napisał hej hej chyba śni mi się życie!
kiedys był klasyk i perkusja jeszcze za czasów dzieciństwa, teraz aktualnie gram na basie od jakoś 4 lat.Codziennie mam go ręce, ale i tak nic nie umiem :)
do mojej "kariery"instrumentalnej chciałabym jeszcze zaliczyć skrzypce, zawsze chciałam się nauczyć na nich grać... może kiedyś się uda :)
_________________ "Śmiejecie się ze mnie, ponieważ jestem inny, a ja śmieję się z was, ponieważ wszyscy jesteście tacy sami."
Ja gram parę lat na gitarze, może ze dwa na elektrycznej.. Ale sprzedaję cały zestaw. To jakby nie było zabawa, na dodatek droga. No ale młody byłem, głupi, to się trochę kasy na to wywaliło.. :) Ah, młodzieńcze marzenia o graniu w zespole.
i mam do was takie pytanie, ktoś tu wcześniej napisał że nie potrzeba mieć słuchu czy talentu muzycznego by grać na instrumencie, że wystarczą warsztaty i technika i ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć, dla mnie to jak miód na serce, pamiętam że psorowie od mmuzy prosili bym recytował nie śpiewał, nie potrafię nawet zanucić melodi czy wybić rytm palcami, ale jeżeli paru z was potwierdzi że mimo mojego muzycznego upośledzenia da się to kupuję gitarę i moge dziennie poświęcić 4-6 h na granie
_________________ Nie dotykaj mnie, lewituję. To twój lęk, opanuj go.
Wiek: 24 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 623 Skąd: T-Town
Wysłany: Czw 18 Sie, 2011
ikswezclam napisał/a:
pamiętam że psorowie od mmuzy prosili bym recytował nie śpiewał, nie potrafię nawet zanucić melodi czy wybić rytm palcami, ale jeżeli paru z was potwierdzi że mimo mojego muzycznego upośledzenia da się to kupuję gitarę i moge dziennie poświęcić 4-6 h na granie
jebać psorów. Nie da się otworzyć parasola w tyłku. Jak byś poświęcał tyle czasu na grę (w co wątpię :P ) oczywiście zaczynając od solidnych podstaw a nie bezsensownego tłuczenia po strunach to może wyjść z Ciebie dobry muzyk. Tylko zabierz sie za to z głową :)
Wiek: 19 Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 21 Skąd: Bytom
Wysłany: Nie 21 Sie, 2011
Są artyści, którzy sami się określają nie geniuszami, a rzemieślnikami. ;)
Nie trzeba mieć talentu, ale zdrowy słuch, trochę czasu, chęci i instrument. Niektórym nauka przyjdzie łatwiej, niektórym trudniej, efekty mogą się różnić, ale jeśli chcesz, to po co marzyć, skoro można działać :)
Gram na gitarze elektrycznej około 4 lat, klasycznej, czasem zdarzy się pograć na perkusji i gitarze basowej, ale nie posiadam tych dwóch instrumentów. Od września może jakieś lekcje pianina w MDKu. A śpiewać się wstydzę :D
Cholernie kręci mnie brzmienie saksofonu i wiolonczeli, czy skrzypiec, ale niestety nawet nie mam do nich dostępu :P. Zresztą, co mnie w muzyce nie kręci ;)
_________________ For a minute there
I lost myself
Wiek: 24 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 623 Skąd: T-Town
Wysłany: Nie 21 Sie, 2011
Generalnie panuje taka zasada. Gitarzystę można zrobić mieszając odrobinę zapału, odrobinę talentu i odrobinę gówna, ale nie za dużo, bo wyjdzie basista.
Dołączył: 08 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Stargard Szcz.
Wysłany: Sob 22 Paź, 2011
Gitara basowa 3 lata :)
Djembe dokladnie 4 dni :D wiec dluuuga droga przedmna, ale myslalem ze trudniejsze sa poczatki, jednak pare lat wystukiwania dlugopisami rytmu na lekcji przynosi efekty! najgorzej jest z trafieniem w odpowiedni dzwiek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum