|
Dredy |
| Autor |
Wiadomość |
jabolla
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 01 Maj, 2010 Dredy
|
|
|
| siema, mam pytanie, jak w temacie, odnośnie dredów na Woodzie. byłam w tamtym roku, widziałam, że chodzą ludzie chętni zrobić dredy każdemu za 'przystępną' cenę. gdzieś tam od kogoś słyszałam, że 1 dred kosztował 1zł - no i tu moje pytanie: kto wie ile kosztowałoby zrobienie całej głowy? w zeszłym roku chyba zabrakło mi odwagi, ale w tym roku nie odpuszczę ;) kto wie coś więcej proszę o jakieś info. dzięki ;) |
|
|
|
 |
Niedźwiedź
Forumowy prawiczek

Wiek: 22 Dołączył: 04 Sie 2009 Posty: 47 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sob 01 Maj, 2010
|
|
|
| cóż sam dredów nie mam ale kiedyś miałem, myślę że za symbolicznego browara mógłbym poświecić jedną noc na zrobienie ci dredów |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Nie 02 Maj, 2010
|
|
|
na woodzie to pewnie robią b.tanio, normalny fryzjerzy wezmą do 100-300,400zł za całą głowę. Zależy od długości/gęstości włosów etc.
Ja bym w każdym razie poszedł do kogoś kto zajmuje się tym profesjonalnie, i na pewno nie na woodstocku, chyba nie wiesz jak boli głowa po zrobieniu dreadów :lol: |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
Marisha
Konto Fikcyjne

Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 448 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Nie 02 Maj, 2010
|
|
|
| Simon napisał/a: | | n chyba nie wiesz jak boli głowa po zrobieniu dreadów :lol: |
Nie strasz dziewczyny, miałam dready i nie bolała mnie wcale głowa. Moze Ciebie rozbolała po zobaczeniu efektów ? Pamiętam tylko że podczas spania starsznie cisneły w głowe ;)
Również nie polecałabym robienia dredów na woodstocku, kurz, brud, to chyba nie najlepsze warunki... tak moim skromnym zdaniem.
A ceny to róznie, zalerzy tez pewnie od grubości dreadów... |
|
|
|
 |
jabolla
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 02 Maj, 2010
|
|
|
hmmm.... no to mam teraz o czym myśleć ;) dredy w tym roku będę miała niezależnie od tego gdzie je zrobię. wolałabym jednak na Woodzie, bo chyba nie stać mnie na wydanie 300-400 zł u profesjonalnego fryzjera, poza tym czy tak bardzo różnią się dredy zrobione przez kogoś na Woodzie od tych zrobionych w zakładzie fryzjerskim...? wątpię.... niemniej dzięki bardzo za info ;)
Niedźwiedziu - Twoja propozycja jest kosmicznie kusząca ;) |
_________________ Z jaką ulgą się obudziłam. Śniła mi się rzeczywistość.
 |
|
|
|
 |
allan
Rozkręca sie
Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 117 Skąd: Płock

|
Wysłany: Nie 02 Maj, 2010
|
|
|
| Marisha napisał/a: |
miałam dready i nie bolała mnie wcale głowa. |
od ich noszenia nie boli ale robienie i dokręcanie boli i to bardzo, przynajmniej mnie. nie straszę jednak. sam mam i nie żałuję.
co do zrobienia dreadów to tez bym się chyba nie zdecydował na zrobienie ich na woodzie. ja znalazłem dziewczynę, która robi dready w Legionowie, miałem włosy do ramion z których zrobiła mi 47 batów, za 8h roboty wzięła 180 zł więc w sumie dosyć tanio mi się wydaje, bo wcześniej ludzie z którymi o tym gadałem chcieli znacznie więcej. |
|
|
|
 |
Baton
Lubi pieprzyć Sceptyk

Wiek: 25 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 560 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 02 Maj, 2010
|
|
|
Joo tam moi znajomi mieli robione dredy na woodzie i nie było problemu - umyj włosy przed przyjazdem i 1szego dnia sobie zrób, bądź w trasie - ale wątpię żeby ktoś chciał stracić najlepsze party - czyli pociąg . Wpakuj się do namiotu wieczorem jak będzie chłodniej i jazda albo nocka przy latarce. Sam dredów nie mam ale pewnie kiedyś sobie zrobię - może przyszły wood bo teraz mam za krótkie włosy.
Ps. bez urazy do osób posiadających dredy za więcej niż kilka bro |
_________________ Gość nie świruj |
|
|
|
 |
Niedźwiedź
Forumowy prawiczek

Wiek: 22 Dołączył: 04 Sie 2009 Posty: 47 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| dobrze myślisz dziewcze młode , albo przed rozpoczęciem albo w jakąś nockę dnia niewiele osób będzie chciało poświęcić..... a jakie długie masz włosy? |
|
|
|
 |
jabolla
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| teraz włosy mam do ramion, troszkę nawet dłuższe, ale do sierpnia jeszcze urosną. jak dla mnie optymalna długość dredów to taka, żebym mogła je związać. |
_________________ Z jaką ulgą się obudziłam. Śniła mi się rzeczywistość.
 |
|
|
|
 |
Marisha
Konto Fikcyjne

Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 448 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| jabolla napisał/a: | | teraz włosy mam do ramion, troszkę nawet dłuższe, ale do sierpnia jeszcze urosną. jak dla mnie optymalna długość dredów to taka, żebym mogła je związać. |
Weź pod uwag fakt, że włosy po zrobieniu dreadów beda troszkę krótsze |
|
|
|
 |
jabolla
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| tak, wiem,że będą krótsze, ale mam nadzieje, że nie bardzo bardzo bardzo krótsze - że dam radę je związać. |
_________________ Z jaką ulgą się obudziłam. Śniła mi się rzeczywistość.
 |
|
|
|
 |
Baton
Lubi pieprzyć Sceptyk

Wiek: 25 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 560 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| Opaska na głowę będzie i się jakoś będą trzymać |
_________________ Gość nie świruj |
|
|
|
 |
jabolla
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
| hmm... no mam nadzieję. no to jeszcze jedno pytanie do znawców w temacie: co ile najlepiej dokręcać dredy, żeby fajnie (co to znaczy fajnie..?) się trzymały? |
_________________ Z jaką ulgą się obudziłam. Śniła mi się rzeczywistość.
 |
|
|
|
 |
Niedźwiedź
Forumowy prawiczek

Wiek: 22 Dołączył: 04 Sie 2009 Posty: 47 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
ja właściwie miałem zawsze ze sobą szydło, i jak miałem "wolną" chwilę np. w szkole , pociągu czy u cioci na imieninach to poprawiałem i nie było źle chyba.
| Cytat: | | od ich noszenia nie boli ale robienie i dokręcanie boli i to bardzo |
jeśli chodzi o ból przy robieniu no to cóż zależy to od tego kto robi i jak jest delikatny mi robił kolega i w sumie nie bolało mnie jakoś super ,a że kobiety są ponoć odporniejsze na ból to pewnie nawet nie poczujesz .
Dokręcanie nie boli wcale . |
|
|
|
 |
Simon
Typowy spamer

Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 1308 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pon 03 Maj, 2010
|
|
|
Same robienie dreadów nie boli, mnie bolało tylko szydełkowanie, później jak odgarniałem te dready - to skóra na głowie była cała jakaś taka zaogniona i zaczerwieniona i zrobił mi się łupież :roll:
Także były przygody. Teraz nie mam dreadów tylko mohawka noszę na łbie - wygodniejsze, krócej się myję a postawić "czuba" to 10 minut roboty, lepiej, wygodniej, sprawniej! :mrgreen: |
_________________
Podziwiaj moje wiązania wodorowe między zasadami dziwko!
Jeżeli spojrzymy na walkę z narkotykami z czysto ekonomicznego punktu widzenia, to rolą państwa jest ochrona karteli narkotykowych. |
|
|
|
 |
|
|